Polska, XXI wiek. Zatrzymani za grę w pokera. 17 osobom grożą wysokie kary

Zatrzymanie za grę w pokera / Fot. KMP Gdańsk
Zatrzymanie za grę w pokera / Fot. KMP Gdańsk

W jednym z gdańskich lokali grupa kilkunastu osób spotkała się, by zagrać w pokera sportowego. Pokera, który w Polsce jest nielegalny. Długo nie pograli, gdyż wizytę złożyli im funkcjonariusze.

Turniej zorganizowany był profesjonalnie, co może wskazywać, że podobne gry odbywały się w tym miejscu dość często. Policjanci zabezpieczyli stół do gry, żetony, sprzęt komputerowy, telefony komórkowe, gotówkę oraz notatki.

W tej – określanej przez prawo – „nielegalnej grze hazardowej” udział wzięło łącznie 17 osób. Wszystkim uczestnikom grożą surowe kary finansowe, a organizatorom nawet 3 lata więzienia. W akcji rozbijania „niebezpiecznych przestępców” udział wzięli policjanci, funkcjonariusze Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego i Krajowej Administracji Skarbowej.

W Polsce poker sportowy jest nielegalny od 2009 roku. To pokłosie „afery hazardowej” z udziałem wierchuszki Platformy Obywatelskiej i naprędce zmienionej w celu ratowania wizerunku ustawy. Po dojściu do władzy PiS-u przepisy jeszcze bardziej zaostrzono i zakazano gry nawet w internecie.

To ewenement na skalę światową. Polska jest jednym z nielicznych krajów, gdzie obowiązują tak restrykcyjne przepisy. Na różnych kontynentach organizowane są prestiżowe turnieje, które przyciągają po kilka-kilkanaście tysięcy uczestników i jeszcze więcej widzów. W Polsce natomiast nie może zagrać ze sobą – jak w opisywanym przypadku – 17 osób. Osób, które spotkały się dobrowolnie. Nikt ich nie zmuszał, nikt nie wyciągał siłą pieniędzy, o dziwo nikt też nie został ranny, ani nie zginął.

Rządzący – dla dobra obywateli oczywiście – zakazują pokera, bo uważają go za grę hazardową. To znaczy grać można, ale tylko w licencjonowanych kasynach, a od ewentualnej wygranej należy odprowadzić 25% podatku. Między sobą, bez udziału państwa, nie można, bo wtedy jest to szczególnie niebezpieczne.

W najgłośniejszym dotąd przypadku w Polsce za grę w pokera zatrzymano blisko 100 osób. W Szczecinie organizowany był turniej urodzinowy, na który wpadli niezapowiedziani goście, czyli funkcjonariusze. Po czterech latach dochodzenia zdecydowano o grzywnach 5 i 3 tys. zł dla organizatorów oraz po 500 zł dla uczestników.

3 KOMENTARZE

  1. No, ale przeciez wladza wie lepiej. Obywatel ma siedziec w domu.

    Swoja droga najwiekszy przewal, to akt oskarzenia wobec osoby, ktora zrobila sobie fotke NA TLE ruletki (nie wiem tylko czym to sie skonczylo, ale oby nie kara smierci).

    Ruletka, nekrofilia, szachy, jedno zlo.

Comments are closed.