
REKLAMA
– Po godzinie 7 kilkanaście zastępów straży pożarnej monitorowało awaryjne lądowanie samolotu lecącego z Krakowa na lotnisko imienia Fryderyka Chopina. Na pokładzie było siedemdziesiąt osób – informuje RMF FM.
Kilkanaście zastępów straży pożarnej nadzorowało awaryjne lądowanie samolotu na lotnisku w Warszawie. Pilot zgłosił wcześniej usterkę maszyny.
Jak się okazało, udało się doprowadzić do bezpiecznego lądowania bez asysty strażaków. Nikomu nic się nie stało.
REKLAMA
Samolot, który musiał awaryjnie lądować, to kanadyjski Bombardier Q400 Dash. Na pokładzie było 70 osób.
Źródło: rmf24.pl
REKLAMA