Piotr Woźniak-Starak miał plany filmowe. „Chciał nakręcić thriller inspirowany życiem królowej mafii” [FOTO]

Piotr Woźniak-Starak
Piotr Woźniak-Starak Foto: PAP
REKLAMA

Była żona gangstera „Słowika”, Monika Banasiak, twierdzi, że Piotr Woźniak-Starak planował nakręcić film inspirowany jej życiem.

Utrzymuje, że miała to być wielka tajemnica. W mediach przekonywała, że Piotr Woźniak-Starak znajdował się z nią w przyjacielskich stosunkach.

Monika Banasiak „Słowikowa” to była żona jednego z bossów grupy pruszkowskiej Andrzeja Z. Słowika. W latach 90. stała się ona dla mediów symbolem luksusu w hollywoodzkim stylu. Chętnie pisano o jej życiu, ulubionych strojach i kosmetykach. Po aresztowaniu „Słowika”, policja podejrzewała ją o kierowanie grupą przestępczą. W 2013 roku trafiła na dwa i pół roku do aresztu. Sąd oczyścił ją jednak z zarzutów.

REKLAMA

„Królowa mafii” odcięła się od dawnych znajomych. Postanowiła opisać swoje życie w książkach, których wydano już kilka. W tabloidach natomiast pojawiła się informacja, że Banasiak „była w przyjacielskich relacjach” z Piotrem Woźniakiem-Starakiem.

„Była żona gangstera „Słowika”, Monika Banasiak mówi, że była w bliskich, przyjacielskich relacjach z Piotrem Woźniakiem-Starakiem. Zmarły tragicznie producent zamierzał nakręcić film inspirowany jej życiem” – donosił „Super Express”.

Słowikowa potwierdziła to w wywiadzie dla vlogu Ewy Wąsikowskiej-Tomczyńskiej.

To miał być thriller inspirowany moim życiem. Miałam być na planie i wszystko konsultować – twierdzi Słowikowa.

Ma też żal do Patryka Vegi. Zarzuca mu, że w filmach „Kobiety mafii” i „Kobiety mafii 2” inspirował się jej książkami o życiu u boku gangstera, ale jej nie zapłacił.

Źródło: se.pl / pikio.pl

REKLAMA