Zabili studenta dla butelki wódki. Zwyrodnialcy uważają, że 25 lat więzienia to za surowy wyrok

Aresztowanie. Zdjęcie ilustracyjne / PAP
Aresztowanie. Zdjęcie ilustracyjne / PAP
REKLAMA

Bandyci dusili do nieprzyjemności, a następnie położyli na torach studenta. Mężczyzna odmówił im kupienia butelki wódki.

Bartosz J. i Daniel R. zabili 24-letniego studenta, który odmówił im kupienia wódki. Teraz Sąd Apelacyjny utrzymał wyrok i prawomocnie skazał ich na 25 i 4 lata więzienia.

Do zabójstwa doszło w listopadową noc 2017 roku. Na dworcu do Dariusza Fojcika podeszło dwóch mężczyzn – 29-letni J. i 44-letni R.

REKLAMA

Mężczyźni zmusili go do zakupienia im butelki wódki. Po tym, jak dostali pierwszą, zażądali drugiej.

Student odmówił. W odpowiedzi J. rzucił się na niego i zaczął dusić do nieprzytomności.

Później J., z pomocą R. zanieśli ciało studenta na tory, aby upozorować samobójstwo. Sekcja zwłok wykazała, że w chwili przejechania przez pociąg student żył.

Sąd Okręgowy w Katowicach skazał ich na 25 i 4 lata więzienia. Mężczyźni uznali, że to za wysoki wyrok i odwoływali się od niego.

Zabili mi brata! Zamordowali niewinnego człowieka. Tego nie można ani zapomnieć, ani zrozumieć a już tym bardziej wybaczyć – mówiła w sądzie Klaudia, siostra zabitego studenta.

Źródło: Fakt

REKLAMA