
Zdewastowano liczącą 136 lat kapliczkę w Beskidzie Małym, między szczytami Groniczek i Chrobacza Łąka. Policja szuka sprawców tej bolesnej profanacji.
Policja podkreśla, że sprawa nie jest łatwa, bo kapliczka stała w środku lasu i nie było tam rzecz jasna monitoringu. Nieznany sprawca zniszczył wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej i uszkodził szklane elementy.
Zniszczono krzyż z figurą Chrystusa, a dewocjonalia, pozostawione tu przez wiernych, zostały porozrzucane. Połamano też donice i ławeczki.
O dewastacji jako pierwszy poinformował lokalny portal informacyjny www.bielsko.info. Doszło do niej na „Przełęczy u Panienki”, między szczytami Groniczek i Chrobacza Łąka. Nazwa przełęczy pochodzi właśnie od kapliczki z wizerunkiem Maryi Panny.
Kapliczkę ufundował w 1884 r. nadleśniczy dóbr Kozy, Juliusz Beinlich. Jak głosi tradycja – z wdzięczności za cudowne ocalenie życia przed wilkami. Obraz – twarz Madonny Częstochowskiej – ufundowali 1933 r. Julia i Jerzy Giernlowie z Krakowa, związani rodzinnie z pobliską wsią Kozy.
Przełęcz "U Panienki" w Beskidach… #UPanienki #Beskidy pic.twitter.com/rECePKDwWl
— Yanco Akson (@YancoAkson) June 7, 2018
Źródło: PAP