
Naukowcy szukają śladów Arki Przymierza. Twierdzą, że świątynia odkryta w pobliżu Beit Szemesz może mieć powiązania ze słynnym artefaktem.
Naukowcy szukają śladów Arki Przymierza od wielu lat. Niestety, ich poszukiwania wciąż pozostają bezowocne. Teraz wzięli za cel pochodzącą sprzed 3100 lat świątynię, którą odkryto w pobliżu Beit Szemesz.
W 2012 r. wykopano tam wysoki cokół datowany na XII w. przed Chrystusem. W tych czasach Izraelici i Filistyni toczyli ze sobą zaciekłe walki.
Archeolodzy zauważyli, że cokół ten przypomina opisany w Biblii ołtarz, na którym ustawiano Arkę Przymierza. Odnaleziono go w budynku uznawanym za dawną świątynię.
Wiadomo, że starożytną świątynię zbezczeszczono w XII w. przed Chrystusem. Wiele elementów jej wyposażenia uległo wówczas zniszczeniu.
Naukowcy są bardzo ostrożni w wysuwaniu wniosków łączących odkryty cokół z Arką Przymierza. Wynika to z tego, iż takiego twierdzenia nie dałoby się udowodnić z archeologicznego punktu widzenia.
Co więcej, badacze zwracają również uwagę na pewne nieścisłości. Mianowicie w Biblii jest mowa, że „Wielki Kamień” znajduje się na polu poniżej miasta, nie zaś na szczycie w świątyni.
Z całą pewnością odkrycie to nie kończy poszukiwań Arki Przymierza. To właśnie w niej Izraelici przechowywali tablice z Dziesięciorgiem Przykazań, które Mojżesz otrzymał od Boga.
Źródło: innemedium.pl


![Kaczyński ma problem. Tak chcą głosować Polacy. Konfederacje tuż za plecami PiS [SONDAŻ]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/02/mentzen-kaczynski-braun-kolaz-yt-ok-ok-100x70.jpg)





