
Uznana za centrum radykalnego islamizmu w Europie dzielnica Molenbeek w Brukseli była miejscem wyjątkowego wydarzenia. Od 5000 do 6000 muzułmanów zebrało się w pobliżu meczetu Al Khalil, aby złożyć hołd kaznodziei Rachidowi Haddachowi. Niektóre dane mówią nawet o kilkunastu tysiącach.
Obrazy z serca Europy robią wrażenie. Zatłoczone ulice, wierni odprawiający modły z głową na ziemi, ale to nie Arabia Saudyjska, a Belgia. Sympatycy imama podejrzewanego o związki radykalnym salafizmem okazują się bardzo liczni.
Entre 10 000 et 15 000 ont participé à la prière funéraire du professeur #RachidHaddach ce lundi après-midi à #Molenbeek.
Qu'Allah lui accorde Sa miséricorde 🤲 https://t.co/Pb4A8hk3z1
— Dômes & Minarets (@domes_minarets) February 3, 2020
Rachid Haddach zmarł po długiej chorobie. Był postacią popularną w środowisku francuskojęzycznego islamu. Zasłynął kazaniami, także na Youtube, podczas których posługiwał się językiem zbliżonym do języka młodych ludzi, ale rozpowszechniał tradycjonalistyczny dyskurs.
Haddacha publicznie oskarżano o salafizm i radykalizm, a jego działania monitorowała policja. Sceny, które można zobaczyć poniżej dzieją się niecałe 4 km od Parlamentu Europejskiego.
Hallucinante beelden uit #Molenbeek. Duizenden moslims herdenken salafistische haatprediker Rachid Haddach. De straat wordt zelfs afgezet voor de massa e/h gebed. Onvoorstelbaar. Het #salafisme, een fundamentalistische islamstroming, heeft geen enkele plaats in onze maatschappij! pic.twitter.com/drkNwFtZzr
— Vlaams Belang (@vlbelang) February 3, 2020