Koronawirus. Mężczyzna przyjechał z Wuhan nic nie mówiąc o tym sąsiadom. Ci w szale dokonali samosądu [VIDEO]

Ludzie dokonali samosądu na mężczyźnie który zataił swój pobyt w Wuhan. Foto: Twitter/ @jenniferatntd
Ludzie dokonali samosądu na mężczyźnie który zataił swój pobyt w Wuhan. Foto: Twitter/ @jenniferatntd
REKLAMA

Koronawirus zbiera śmiertelne żniwo w Chinach. Już zmarło 427 osób, w związku z tym nic dziwnego, że ludzie są przerażeni. Teraz do sieci trafiło nagranie gdzie dochodzi do samosądu na mężczyźnie, który utajnił, że wrócił z Wuhan.

To przerażające nagranie udostępnił na Twitterze korespondent Polskiego Radia, Tomasz Sajewicz.

„Tak jak niestety przewidywałem, zaczyna dochodzić do samosądów na osobach, które nie informowały że były w Wuhan” – napisał dziennikarz.

REKLAMA

Nagranie powstało w Nanchang położonym na terenie prowincji Jiangxi. Widzimy na nim jak wściekły tłum uzbrojony w pałki i kamienie dokonuje samosądu. Jak podają lokalne media ofiarami są bliscy mężczyzny, który wrócił z Wuhan, nie informując o tym sąsiadów.

Po paru dniach wykryto u niego koronawirusa. Dlatego ten fakt przeraził i rozsierdził sąsiadów, którzy postanowili zemścić na rodzinie mężczyzny.

Reasumując koronawirus zbiera śmiertelne żniwo w Chinach. Według najnowszego bilansu ofiar, dotychczas z powodu koronawirusa zmarło 427 osób, a zainfekowanych jest ponad 20 tys.

Epidemia nowego koronawirusa zabiła już w Chinach kontynentalnych więcej ludzi niż SARS w latach 2002-2003. Najwięcej zarażeń i zgonów odnotowano w prowincji Hubei w środkowych Chinach. Jej stolica, Wuhan, jak również wiele okolicznych miast, pozostaje objętych kwarantanną i praktycznie odciętych od świata.

Władze 9-milionowego miasta Wenzhou w prowincji Zhejiang na wschodnim wybrzeżu Chin, setki kilometrów od Wuhanu, również wprowadziły surowe środki kwarantanny – podały w poniedziałek chińskie media.

Dlatego mieszkańcom zakazano wychodzenia z domów przez tydzień, a każda rodzina może wyznaczyć tylko jedną osobę, która raz na dwa dni będzie robiła zakupy. Zamknięto również 46 punktów poboru opłat na autostradach.

REKLAMA