
Andrzej Sapkowski, autor bestsellerowego „Wiedźmina” udzielił wywiadu „Gazecie Wyborczej”. Pisarz powiedział m.in. co myślą o Polakach na Zachodzie. Redaktor „GW” chciał kilkukrotnie zmusić Sapkowskiego do deklaracji ideologicznych, lecz Sapkowski zbywał go w swoim stylu.
W wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” pisarz Andrzej Sapkowski mówił m.in. o tym, co według niego, sądzi się o Polakach na Zachodzie. Redaktor „GW” stwierdził, że Sapkowski i Tokarczuk „łamią stereotyp Polaka – katolika” i że musi to wywoływać dysonans na prawicy.
Autor „Wiedźmina” zbył dziennikarza mówiąc, że nie czuje się „łamaczem stereotypów”. Odpowiadając na pytanie o to, czy jego sukces zmieni to jak postrzega się Polaków na Zachodzie, pisarz również nie dał się wciągnąć w szkalowanie Polski. Zamiast tego powiedział, że na Zachodzie tak naprawdę mało osób interesuje się polskimi wewnętrznymi sporami.
Dziennikarz nawiązał do głośnego sporu, który zapoczątkował Jacek Piekara, i zapytał Sapkowskiego co jest większym sukcesem: Nobel dla Tokarczuk, czy serial „Wiedźmin”. Pan Andrzej w swoim stylu odpowiedział, że nie ma co porównywać Nobla do serialu, ponieważ to „nie ta liga”. Nie doprecyzował jednak, czy deprecjonuje tym serial czy Nobla, a znając go, odpowiedź wcale nie jest oczywista.
Pisarz wypowiedział się też na temat „słowiańskości” swoich książek. Według niego motywy słowiańskie w nich występują, owszem, ale tak samo często pojawiają się zapożyczenia z innych folklorów.
Cały wywiad dostępny jest na stronie „GW”, oraz ukaże się w wersji papierowej 11 lutego.
Źródło: „Gazeta Wyborcza”