Islamiści proszą Niemców o datki w bitcoinach. Zbierają pieniądze na wojnę w Syrii

Kryptowaluta bitcoin. / Zdjęcie ilustracyjne: Pixabay
Kryptowaluta bitcoin. / Zdjęcie ilustracyjne: Pixabay Foto: Pixabay
REKLAMA

Islamscy fanatycy z Niemiec zbierają datki od swoich zwolenników w kraju. Potrzebują pieniędzy na wojnę z Baszarem al-Asadem.

Niemieckie media ujawniły, że w ogarniętej walkami prowincji Idlib w północno-zachodniej części Syrii przebywa już ponad 60 niemieckich islamistów. Teraz okazuje się, że dżihadyści prowadzą crowdfunding wojenny.

O datki na wojnę dżihadyści proszą za pośrednictwem popularnych komunikatorów takich jak Telegram. Prośbom na wsparcie „świętej wojny” towarzyszą propagandowe filmy.

REKLAMA

Co jednak najbardziej zaskakujące to fakt, że dżihadyści o wsparcie proszą innych wyznawców Allaha z Niemiec. Pieniądze na wojnę nie zbierają jednak w postaci zwykłych przelewów.

Datki mają być przekazywane w kryptowalutach. Chodzi m.in. o popularny Bitcoin.

Po wyjściu na jaw procederu sprawą zajęły się niemieckie służby. Federalny Urząd Kryminalny podał, że ”od dłuższego czasu intensywnie obserwuje” przepływ kryptowalut pod kątem finansowania międzynarodowego terroryzmu.

Konflikt w prowincji Idlib, gdzie walczą dżihadyści z Niemiec, ma swoje przełożenie na Europę. To bowiem z tego obszaru napływają nowi uchodźcy.

Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej szacuje, że od początku grudnia 2019 roku liczba uchodźców z Idlib przekroczyła pół miliona osób. Część ratuje się właśnie ucieczką do Europy.

Źródło: Deutsche Welle

REKLAMA