
Poplecznicy PiS rozsiewają w Internecie plotki, jakoby Konfederacja planowała poprzeć Małgorzatę Kidawę-Błońską w drugiej turze. Robert Winnicki prostuje te bzdury na swoim Twitterze.
Fanatycy PiS, ci sami którzy wszędzie widzą „ruskie onuce”, kłamią w Internecie jakoby Konfederacja chciała poprzeć Kidawę-Błońską w drugiej turze. Te bzdury na swoim Twitterze prostuje Konfederata z Ruchu Narodowego, Robert Winnicki.
„Najnowsza narracja machiny propagandowej władzy: Konfederacja poprze Kidawę w II turze. Potrójna nieprawda” – napisał polityk.
Winnicki wyjaśnił jak to jest naprawdę z tym popieraniem kandydatki PO-KO i w ogóle z mariażami z totalną opozycją.
„1. Walczymy o II turę dla Krzysztofa Bosaka. 2. To PiS ma na koncie setki koalicji z PO w całym kraju. 3. PiS ma prezydenta i wicepremiera z UW, II wicepremiera i posłów z PO” – wyjaśnia Winnicki.
Miejmy nadzieję, że ten wpis dotrze do widzów TVP i odbiorców codziennego przekazu dnia z Nowogrodzkiej.
Najnowsza narracja machiny propagandowej władzy: #Konfederacja poprze Kidawę w II turze. Potrójna nieprawda.
1. Walczymy o II turę dla #Bosak2020
2. To PiS ma na koncie setki koalicji z PO w całym kraju.
3. PiS ma prezydenta i wicepremiera z UW, II wicepremiera i posłów z PO.— Robert Winnicki (@RobertWinnicki) February 11, 2020