
Wiadomo już co Władimir Putin będzie robił na emeryturze? „Byli prezydenci Federacji Rosyjskiej zyskają status dożywotnich członków Rady Federacji (wyższej izby rosyjskiego parlamentu)” – głosi poprawka do Konstytucji, którą zgłaszają posłowie Dumy i Rady Federacji.
Każdy rosyjski prezydent zostawałby senatorem „po tym jak okres jego urzędowania upłynie lub gdy zakończy się wcześniej w wyniku rezygnacji prezydenta z urzędu” – podaje służba prasowa komisji ustawodawczej Dumy.
Nie byłby to jednak przykry obowiązek. „Dożywotni senatorowie” mieliby prawo zrzec się miejsca w Radzie Federacji. Zgłoszone poprawki dotyczą 5. rozdziału obecnie obowiązującej w Rosji Konstytucji. Autorami poprawek są Paweł Kraszeninnikow, a także przewodniczący komisji ustawodawczej Rady Federacji Andriej Kliszas oraz senatorowie Konstantin Kosaczew, Swietłana Gorjaczewa, Aleksiej Puszkow i deputowani do Dumy – Andriej Makarow, Jarosław Nilow i Galina Chowanskaja.
Obecnie senatorami są przedstawiciele rosyjskich regionów i osoby, które zgłasza prezydent (głowa państwa nominuje 10 proc. rady). Poprawka rozszerzyłaby prawo prezydenta do nominacji do nominowania 7 dożywotnich senatorów i 23 senatorów na sześcioletnią kadencję.
To nie jedyne poprawki jest zaproponowano w ostatnim czasie. 23 stycznia prezydent Władimir Putin również zaproponował szereg zmian w Konstytucji, a jego propozycję poddane zostaną ogólnopaństwowemu referendum.
Obecnie Putin sprawuje swoją ostatnią kadencję, która zakończy się w 2024 roku. Zgodnie z obecnie obowiązującym prawem, nie będzie on mógł ubiegać się o reelekcję.
Źródło: rp.pl