Kłamczuszki. Posłowie PiS-u znowu to zrobili. Za nic mają słowo honoru i składane deklaracje

Jan Kanthak (z lewej) i Sebastian Kaleta / Fot. PAP
Jan Kanthak (z lewej) i Sebastian Kaleta / Fot. PAP

Deklarowali, że nigdy nie przyłożą ręki do podniesienia podatków. Tymczasem przy kolejnej takiej okazji za podwyżką zagłosowali – oto posłowie PiS-u w pełnej krasie.

Podczas kampanii wyborczej Patryk Jaki stworzył „Deklarację Nowego Pokolenia” – listę siedmiu punktów, pod którymi ochoczo podpisało się kilkunastu kandydatów na posłów. Wśród nich wschodzące „gwiazdy” szeregów PiS-u, tacy jak Sebastian Kaleta, Jan Kanthak czy Janusz Kowalski.

Jeden z punktów, pod którym podpisało się dokładnie 13 osób brzmiał: „Nigdy nie zagłosuję za podwyższeniem podatków”.

Obiecanki-cacanki

Tyle kampania. Ta jednak skończyła się jakieś cztery miesiące temu, w polityce to prehistoria, więc wszelkie deklaracje można już wyrzucić do kosza. I tak też postanowili uczynić posłowie podpisani pod szumną deklaracją.

W listopadzie przegłosowali podwyżkę akcyzy. Wówczas twarz zachował tylko jeden – Mariusz Kałużny, który wstrzymał się od głosu.

Dzisiaj profilaktycznie postanowił nie pojawić się na głosowaniu w Sejmie. Wstrzymał się natomiast Jacek Ozdoba. Reszta zagłosowała za podatkiem cukrowym, zwanym przez rządzących „promocją prozdrowotnych wyborów konsumentów”.

Posłowie z „Deklaracji Nowego Pokolenia”, którzy obiecywali, że nie podniosą podatków, a  zagłosowali za podatkiem cukrowym: Sebastian Kaleta, Jan Kanthak, Janusz Kowalski, Dariusz Olszewski, Piotr Sak oraz Aleksandra Szczudło.

"Deklaracja Nowego Pokolenia" / Fot. Facebook/@PatrykJaki
„Deklaracja Nowego Pokolenia” / Fot. Facebook/@PatrykJaki

7 KOMENTARZE

  1. Czepiacie sie nie tych , którzy zasłużyli na krytykę.To żadne podatki. Mówimy o PIT, CIT itd. Oba te podatki zostały obniżone, a młodzi do 26-roku życia w ogóle zwolnieni z podatku.

    • 1) Możesz to sobie nazywać jak chcesz, „daniny”, „składki”, „akcyzy”, ale to nie zmienia faktu, że to są podatki i wszyscy je odczują.
      2) I co z tego, że obniżyli, skoro zaraz wprowadzili kolejne podwyżki innych podatków, by nadrobić straty – w tym również dla młodych do 26-roku życia, którzy będą płacić jak wszyscy?
      Poza tym, jakby chcieli obniżyć, to by obniżyli dla wszystkich, a nie odstawiali pokazówki.

    • Jak nie wymienił tych podatków to znaczy że chodzi o wszelakie podatki. Obniżyli o 1% ale to jest nic a ten PIT i CIT ma być całkowicie zlikwidowany. Młodzi do 26 roku nie są całkowicie zwolnieni, nie mogą pewnej kwoty przekroczyć a konkretnie 85528 zł brutto z umowy o pracę w ciągu roku. Tłumaczenie że jest całkowicie zwolniony jest bezsensem trzeba mówić o szczegółach a nie o przyciemnianiu ludzi że nic nie płaci bo ktoś może w ciągu roku dostać 100000 zł w wieku 23 lat. Ja mam propozycję, jeden podatek na wszystko, tylko vat 10%(5% na mundurowych, 5% na resztę), 90% jest twoje i rób z nimi co chcesz.

    • Mylisz się, to jest podatek, tak jak wszelkie akcyzy. A co do podatku dochodowego ten haracz powinien być zupełnie zlikwidowany, a nie tylko wybiórczo co samo w sobie jest niesprawiedliwe.

    • Każde podnoszenie kosztów życia społeczeństwa (rosnąca inflacja, VAT, składki zdrowotne, emerytalne, rosnące opłaty skarbowe, rosnące ubezpieczenie OC itp.) to podnoszenie podatków !!! Obniżka PIT (o 1%) i CIT (o 4%), zwolnienie z podatku 26 latków, które jest ewidentnym łamaniem konstytucji (równość obywateli wobec prawa) to śmiechu warte zmiany, które dały niezauważalne oszczędności (na skutek rosnącej inflacji). Liczba ludzi, którzy wyemigrowali i nadal emigrują z tego bantustanu pokazuje ile są warte rządy PO-PiSu. Zostaną tylko emeryci, pracownicy budżetówki i uzależnieni od zasiłków socjalnych.

  2. Jak by nie patrzył podatki są usankcjonowaną formą grabieży. Aby było śmieszniej wmawia się nam, że poprzez dobrowolny akt wyborczy wyrażamy zgodę na takie postępowanie. W tym akcie wyborczym, najważniejszych ludzi w państwie, wybieramy głosując na listy konstruowane przez liderów partyjnych. Innymi słowy nie mamy praktycznie żadnego wpływu na to kto będzie za nas, lub raczej przeciwko nam, podejmował kluczowe decyzje. Tak więc ten niby dobrowolny akt wyborczy jest czystą fikcją. Obecne rządy można nazwać rządami odwróconych Janosików, bo ten prawdziwy zabierał bogatym, a dawał biednym, a obecnie ? Tak na marginesie jak by nie oceniał intencji, Janosik był odmianą ludowego złodzieja, którego dzisiaj zastąpili złodzieje; socjalistyczni, kapitalistyczni, demokratyczni i cholera wie jacy jeszcze.

Comments are closed.