Księża porzucają kapłaństwo. Jak wielu odchodzi?

ksiądz/Koloratka. fot. ilustracyjne. Foto: Pixabay
Obrazek ilustracyjny/Foto: Pixabay

Jeden na czterech księży diecezjalnych w Europie przyjmuje święcenia w Polsce. Jednocześnie od dłuższego czasu można zaobserwować w całym Kościele katolickim – również w Polsce – wzrastającą liczbę księży, którzy porzucają kapłaństwo. Jak wielu księży odchodzi?

W samym 2017 roku, na całym świecie 739 księży diecezjalnych i 447 zakonnych porzuciło kapłaństwo. W Polsce, w latach 2000-2017, było to aż 56 księży rocznie – dowiadujemy się z danych Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego.

Sytuacja w Europie jest fatalna

Choć ogólnie na świecie liczba księży diecezjalnych od 2000 roku wzrosła i obecnie wynosi 281 tys. (dane z 2017 roku, czyli najnowsze), to w Europie tendencja jest odwrotna. W 2017 r. było w Europie tylko 125 tys. księży.

Europejska Służba na rzecz Powołań (EVS) podaje, że jeszcze w 2012 r. w Europie było 131 tys. 742 księży diecezjalnych. To jednak o 633 mniej niż w 2011. Ta liczba rokrocznie coraz bardziej spada.

Problemem nie jest jednak nie tylko spadek powołań. Alarmujący jest fakt, że coraz więcej księży odchodzi z kapłaństwa.

Między rokiem 2000, a 2009 zdawało się, że kryzys został zażegnany. Jednak od 2009 roku liczba kapłanów porzucających sutannę zaczęła niepokojąco szybko rosnąć.

Dane Europejskiej Służby na rzecz Powołań mówią, że w 2012 roku odnotowano 222 przypadki porzucenia stanu kapłańskiego. Później z każdym rokiem ta liczba utrzymywała się na wysokim poziomie. W 2017 roku wyniosła 146 księży diecezjalnych. W Polsce 73 księży diecezjalnych porzuciło kapłaństwo w 2017 roku.

Jeśli oba trendy się utrzymają, to niedługo na Starym Kontynencie może zabraknąć kapłanów.

Źródło: Gość Niedzielny/KAI

1 KOMENTARZ

  1. Dobrze będzie zwrócić uwagę na to, że do porzucania Kościoła Katolickiego wzywa sam Bóg, gdyż zamierza zniszczyć Wielką Nierządnicę, ale uprzedza o tym wiernych, by zdążyli się ewakuować, zanim nastąpi sąd. Wezwanie to jest w księdze Apokalipsy, w rozdziale 18: „I zawołał potężnie donośnym głosem: Upadł, upadł wielki Babilon, metropolia. Stała się mieszkaniem demonów, schronieniem wszelkiego ducha nieczystego i schronieniem wszelkiego ptactwa nieczystego i znienawidzonego. Gdyż wszystkie narody piły wino zapalczywości jej nierządu, a królowie ziemi uprawiali z nią nierząd i kupcy ziemi wzbogacili się na jej wielkim przepychu. I usłyszałem inny głos z nieba, który mówił: Wyjdźcie z niej, mój ludu, abyście nie byli uczestnikami jej grzechów i aby was nie dotknęły jej plagi” (ww. 2-4).

Comments are closed.