Gwałtowne hamowanie japońskiej gospodarki po podwyżce podatku od sprzedaży

Japonia. Chłopiec i starszy mężczyzna. Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: pixabay
Japonia. Chłopiec i starszy mężczyzna. Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: pixabay

Gwałtowne hamowanie japońskiej gospodarki po podwyżce podatku od sprzedaży w zeszłym roku. Historia się powtarza.

Fatalne dane z japońskiej gospodarki. PKB w czwartym kwartale spadło aż o 6,3 % w ujęciu rocznym. Analitycy przewidywali, że japońska gospodarka skurczy się o 3,7 %.

Skala hamowania jest doskonale widoczna w ujęciu kwartalnym gdzie spadek wyniósł 1,6 %.

Przyczyną tego gwałtownego spowolnienia jest podwyżka podatku od sprzedaży wprowadzona na początku października. Rząd premiera Abe podniósł jego stawkę z 8 do 10% po to, by zwiększyć wpływy do budżetu.

Efekty są odwrotne od założonych. Udział konsumpcji prywatnej w japońskim PKB spadł aż o 2,9%.

Rząd Japonii nie uczy się na błędach. Identyczna sytuacja wystąpiła już bowiem w historii po tym, gdy w 1989 roku wprowadzono podatek od sprzedaży ze stawką 3%. Spadek japońskiego PKB nastąpił także po podniesieniu stawki do 5% w 1997 roku i w 2014 gdy stawka wzrosła do 8%.

Skala obecnych spadków jest wyjątkowa. Dane za pierwszy kwartał tego roku będą zapewne jeszcze gorsze ze względu na epidemię koronawirusa, która uderzyła w łańcuchy dostaw i wpłynęła także na obniżenie produkcji i sprzedaży przez japońskie firmy.

Japońska gospodarka należy do najbardziej zadłużonych krajów na całym świecie. Relacja długu do PKB wyniosła w grudniu 2019 roku 201.1 % .

 

 

1 KOMENTARZ

  1. Tak, ale nie piszą, że to jest wewnętrzne zadłużenie :) Japonia nie zadłuża się w tzw. miedzy narodowych instytucjach.
    To jest dług publiczny :) u obywateli tego kraju :) dlatego nadal pozostają potęgą gospodarczą.
    Tak mają od jakiś 25 lat :)

Comments are closed.