Planowali zamachy na posłów. Policja łapie neonazistów z „Twardego Rdzenia”

Policja niemiecka. Zdjęcie ilustracyjne Foto: PAP/EPA
Policja niemiecka. Zdjęcie ilustracyjne Foto: PAP/EPA

W Niemczech trwa obława na neonazistów z „Twardego Rdzenia”. Policja twierdzi, że szykowali się do zamachów terrorystycznych.

Niemiecka policja aresztowała już dwunastu członków i sympatyków ugrupowania terrorystycznego „Twardy Rdzeń” („Der harte Kern”). To neonazistowska grupa, która według śledczych przygotowywała się do zamachów na polityków.

W toku śledztwa wyszły na jaw szczegóły ich działań, ale i ciekawe powiązania. Niedoszli zamachowcy mieli np. utrzymywać kontakty z grupą z Finlandii. Chodzi o „Żołnierzy Odyna” („Soldiers of Odin”).

Szefem niemieckiego „Twardego Rdzenia” jest 51-letni Werner S. z Augsburga. Podczas obławy policja skonfiskowała broń różnego rodzaju, w tym wykonane własnoręcznie tzw. slum gun.

Według „Kölner Stadt-Anzeiger” policja znalazła także granaty ręczne i symbole nazistowskie.

Z ustaleń niemieckiej policji wynika, że w całych Niemczech jest 53 ekstremistów gotowych do aktów przemocy, łącznie z zamachami terrorystycznymi. Spośród dotychczas zatrzymanych 4 to członkowie, 8 sympatycy „Twardego Rdzenia”.

Obława odbyła się w piątek 14 lutego, w sześciu krajach związkowych Niemiec. W sobotę zadecydowano o aresztowaniu wszystkich 12 zatrzymanych. Sprawą zajął się Federalny Trybunał Sprawiedliwości.

Czy to byli neonaziści czy przebierańcy? To wie niewielu, ale należy pamiętać, że służby specjalne Niemiec mają już na koncie zakładanie i prowadzenie grup neonazistowskich.

Źródło: Deutsche Welle