W odmętach szaleństwa. Profesor Krzemiński o „hitlerowskim” reżimie PiS i jego głupich wyborcach

Profesor socjologi Ireneusz Krzemiński. Zdjęcie: PAP/Radek Pietruszka
Profesor socjologi Ireneusz Krzemiński. Zdjęcie: PAP/Radek Pietruszka

Ireneusz Krzemiński udzielił wywiadu portalowi wiadomo.co., w którym ulał trochę swych upławów myślowych na temat sytuacji politycznej i PiS. Według niego w Polsce jest jak za czasów komunistycznej junty, a wyborcy PiS są jak sekta z czasów Hitlera.

Według profesora Krzemińskiego Polska znajduje się teraz w takiej sytuacji jak pod rządami junty wojskowej Jaruzelskiego, albo Niemcy w czasach hitlerowskich.

Sytuacja jest naprawdę dramatyczna, bo znaleźliśmy się dokładnie w tej samej sytuacji, z jaką walczyło 7 mln Polaków w „Solidarności”. (….) Zdumiewa mnie, że to zacietrzewione towarzystwo PiS-owskie, przecież w dużym stopniu wywodzące się z dawnej „Solidarności”, nie dostrzega tego faktu. To jakiś ponury rechot historii -snuje bajania niezacietrzewiony socjolog.

Wszystko to przez głupich wyborców PiS. którzy nie dość ze dali się przekupić, to jeszcze oglądają TVP.

Socjologicznie jest to zagadkowe, bo trudno uwierzyć, że ludzie zapomnieli, jak było. Trochę tak, jakby w Polsce zaniknął rozsądek; zanik myślenia, które w społeczeństwie zawsze było. Owszem, dzięki populistycznym decyzjom do kieszeni części obywateli wpływają liczne złotówki, ale czy to wystarczy, żeby godzić się na zabranie demokracji i wolności?

-...Ogromna część Polaków nie dość, że ma te dodatkowe pieniądze, to jeszcze ogląda Telewizję Polską, która jest jedną wielką tubą propagandy prorządowej, propartyjnej, tyle że nie chodzi o PZPR, a PiS. Nic dziwnego, że Sejm uchwalił kolejne 2 mld złotych – powtarzam: dwa miliardy! – na TVP. Widać ogłupienie działa

Pytany przez  Justynę Koć – panią od podtykania mikrofonu, czy oni (wyborcy PiS – przyp. red) nie są jak sekta Krzemiński odpowiada:

– Albo w filmie grozy, chciałbym przypomnieć, że mieliśmy w historii takie doświadczenia jak w chociażby w Niemczech w epoce hitlerowskiej, kiedy to zaczadzenie powodzeniem i retoryką narodową, dumy narodowej powodowało, że ogromna większość nie dostrzegała, jak bardzo bandycki, morderczy ustrój popierają.

Koć zadowolona, że to jednak sekta, a na dodatek hitlerowska, dopytuje o szanse prezydenckie Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Krzemiński odpowiada wymijająco. Według niego przede wszystkim należy obiecać przywrócenie demokracji. Socjolog uważa, że przeszkodą może być Episkopat, bo odpowiadając na inne pytanie stwierdził, że podobają mu się autorytarne rządy PiS i legitymizuje zło.

– Episkopat praktycznie całkowicie jest zachwycony autorytarną przemianą Polski. Jak się okazuje nie potrzeba – przynajmniej jak dotąd – fizycznej przemocy, ani Związku Radzieckiego, wystarczy Episkopat i Kościół, który legitymizuje to zło, które się na oczach Polaków i Europy dzieje – mówi socjolog z tytułem profesora Ireneusz Krzemiński.

11 KOMENTARZE

    • Komentatorowi „bęc” wszystko kojarzy się z organami płciowymi, o czymś to świadczy.
      Co do wypowiedzi socjologa, no to może trochę przesadził porównując sytuację obecną z Niemcami w czasach Hitlera, chociaż nie aż tak bardzo. Kaczyńskiemu wciąż marzy się nasz „Drang nach Osten”. Porównanie Grzegorza Brauna do sanacji jest całkiem trafne, mamy nowego Dyzmę – Danielsa a Śmigłych aż nadto.

  1. Ma ktoś wątpliwości że tak nie jest,.. każdy ma własną teorię tego co się dzieje w Polsce , osobiście widzę że jest fatalnie a porównanie z partią hitlerowską ,… nie pierwszy raz ich porównują ,.. ja twierdzę że są mafią ,.. Pisowską w dodatku ,…

  2. P. Krzemiński („profesor” jakoś nie chce mi przejść przez klawiaturę) nie rozumie dużo prostszych rzeczy, więc byłoby bardzo dziwne gdyby rozumiał rzeczy trudniejsze. Mógłbym mu pewne rzeczy wytłumaczyć ale nie za darmo. I z jakąś przyzwoitką do towarzystwa, bo spotkanie sam na sam z tym pederastą może być ryzykowne.

    • Zgadzam się i nie rozumiem wydźwięku powyższego artykuliku. Dla KK najważniejszy jest rozród, a czy się będą rodzić kretyni, o to mniejsza. Obawiam się, że pryszczaci narodowcy mogą nas rozczarować. Ale oczywiście zagłosuję na Bosaka, choć obawiam się, że to beznadziejne. Za chwilę okaże się, że tworowi zwanemu Konfederacją jest jednak bliżej do PiS-u. Nieopierzona dotąd „prawica” zasmakuje w udziale w rynku medialnym i się zacznie. Już zaczynam mieć dość natrętnych reklam na tej stronie. Gest Lichockiej jest symboliczny, zaczyna się walka o kasę. Szczęść Boże!

  3. Zgadzam się i nie rozumiem wydźwięku powyższego artykuliku. Dla KK najważniejszy jest rozród, a czy się będą rodzić kretyni, o to mniejsza. Obawiam się, że pryszczaci narodowcy mogą nas rozczarować. Ale oczywiście zagłosuję na Bosaka, choć obawiam się, że to beznadziejne. Za chwilę okaże się, że tworowi zwanemu Konfederacją jest jednak bliżej do PiS-u. Nieopierzona dotąd „prawica” zasmakuje w udziale w rynku medialnym i się zacznie. Już zaczynam mieć dość natrętnych reklam na tej stronie. Gest Lichockiej jest symboliczny, zaczyna się walka o kasę. Szczęść Boże!

  4. Coś mi się wydaje, że „najprawdziwsza polska prawica” zwęszyła kaskę. Nihil novi.

Comments are closed.