Apple ma problem. IPhony opóźnione z powodu koronawirusa

Apple iPhone. Foto: Pixabay
Apple iPhone. Foto: Pixabay

Koncern Apple Inc. ostrzegł w poniedziałek, że epidemia koronawirusa w Chinach wpłynie negatywnie na produkcję i sprzedaż jego wyrobów, w tym smartfonów iPhone.

Większość IPhone’ów, a także części niezbędnych do ich produkcji, wytwarzana jest w Chinach.

Mająca swoją siedzibę w Cupertino, w Kalifornii, firma zapewniła, że wszystkie jej zakłady produkujące IPhone’y znajdują się poza prowincję Hubei, które jest epicentrum epidemii oraz, że wszystkie po okresie świątecznym związanym z chińskim Nowym Rokiem, wznowiły produkcję. Jednak odbywa się to powoli.

„Praca jest wznawiana, ale powrót do normalnych warunków będzie wymagać więcej czasu niż się spodziewaliśmy” – głosi opublikowany komunikat. Podkreślono, że może to spowodować niedobory na rynku i okresowo wpłynie na zmniejszenie dochodów firmy.

Apple powołał się m. in. na opóźnienia i trudności w dostawach części.

Firma poinformowała, że popyt na IPhone’y w Chinach zmniejszył się ponieważ wszystkie jej 42 sklepy detaliczne zostały zamknięte lub mają skrócone godziny pracy.

Chiny są trzecim największym rynkiem IPhone’ów na świecie po USA i Europą.

Według firmy, poza Chinami, popyt na IPhone’y jest nadal wysoki. Sytuacja jest jednak – jak podkreślono – płynna i następny komunikat ma być opublikowany w kwietniu.

28 stycznia Apple ogłosił, że do 30 marca zamierza osiągnąć wpływy w wysokości 63-67 mld dolarów. (PAP)