
W piątek 14 lutego br. pani Zofia – właścicielka jednego ze sklepów w Pinczynie w woj. pomorskim, przeżyła chwile trwogi. Tuż przed zamknięciem lokalu myła podłogę. Nagle do środka wpadł zamaskowany mężczyzna.
Napastnik trzymał w ręku pistolet i celował prosto we właścicielkę sklepu w Pinczynie. W momencie, gdy zorientowała się, że mężczyzna nie ma dobrych zamiarów, zaczęła się bronić.
– Chciałam go obsłużyć, ale patrzę, że trzyma pistolet i podchodzi bliżej, więc ja, trzymając mopa w wiadrze, bez chwili zastanowienia, zaczęłam go nim uderzać. On tylko wołał: „siano, siano!” – relacjonuje pani Zofia.
Jak widać na nagraniu z monitoringu, najpierw oblała złodzieja wodą. Później zaczęła uderzać go mopem. W efekcie, napastnik dał za wygraną i wybiegł ze sklepu.
Właścicielka pobiegła po męża i razem z nim zawiadomiła policję.
– Około godziny 22 dyżurny starogardzkiej komendy otrzymał zgłoszenie o napadzie na sklep. Policjanci, którzy przybyli na miejsce, po rozmowach z ekspedientką ustalili, że kilka minut wcześniej do sklepu wszedł zamaskowany mężczyzna, który w ręku trzymał przedmiot przypominający broń – mówi mł. asp Małgorzata Szweda z policji w Starogardzie Gdańskim.
Właścicielka sklepu przyznaje, że działała impulsywnie. Pojawiły się komentarze, że za pieniądze, jakie znajdowały się w kasie, nie warto tracić życia. Właścicielka twierdzi, że gdyby ponownie przytrafiła jej się taka sytuacja, pewnie zrobiłby to samo.
Źródło: tvn.24.pl

![„Przecież to zdrada jest”. Biejat pojawiła się w ukraińskojęzycznej TVP. Padły skandaliczne słowa o Rzezi Wołyńskiej [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/magdalena-biejat-100x70.jpg)



![Kaczyński ma problem. Tak chcą głosować Polacy. Konfederacje tuż za plecami PiS [SONDAŻ]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/02/mentzen-kaczynski-braun-kolaz-yt-ok-ok-100x70.jpg)

