Czy koronawirusa da się jeszcze zatrzymać? Liczba ofiar śmiertelnych rośnie z dnia na dzień

Koronawirus zbiera śmiertelne żniwo w Chinach. Fot. PAP
Koronawirus w Chinach. Fot. PAP

Koronawirus zbiera śmiertelne żniwo! Liczba ofiar śmiertelnych wirusa w Chinach kontynentalnych wzrosła do 2442 – poinformowała w niedzielę chińska Narodowa Komisja Zdrowia. W ostatnich 24 godzinach bilans ten zwiększył się o 97 osób.

Komisja podała, że 96 nowych przypadków śmiertelnych miało miejsce w centralnej prowincji Hubei. W prowincji tej liczba ofiar śmiertelnych obecnie wynosi 2346.

Odnotowano 648 nowych przypadków zakażenia. Dlatego tym samym liczba osób zainfekowanych w Chinach wzrosła do 76 936.

Epidemia rozprzestrzeniła się na ok. 30 krajów na całym świecie, w tym na kilka europejskich, m.in. Niemcy, Francję, Włochy, Finlandię i USA.

Poza Chinami kontynentalnymi odnotowano dotąd 20 zgonów – 6 w Iranie, 4 w Korei Płd., 3 w Japonii, po 2 w Hongkongu i we Włoszech, po jednym na Filipinach, na Tajwanie i we Francji.

Koronawirus z Wuhanu, stolicy prowincji Hubei w Chinach, może wywoływać groźne dla życia zapalenie płuc.

Źródło: PAP

3 KOMENTARZE

  1. Jak informują, koronawirusy najlepiej „czują się” i najłatwiej im przetrwać w chłodnym, wilgotnym środowisku. W zależności od materiału i warunków ludzkie koronawirusy obecne na stole czy klamce mogą pozostawać zakaźne od 2 godzin do 9 dni. W temperaturach około 4 st. C. niektóre rodzaje koronawirusów mogą pozostać aktywne do 28 dni. W temperaturze 30–40 stopni Celsjusza utrzymywały się przez krótszy czas.”
    Towary z Chin są sprowadzane do Polski w czasie krótszym niż 28 dni. Zwykle jadą w niskiej temperaturze w nieogrzewanych kontenerach. Dodatkowo inne badania przeprowadzane na tym konkretnym koronawirusie wskazują, że on nie ginie nawet w wysokiej temperaturze około 60 stopni, taki jest odporny. Tylko wirus z Wuhan i wirus zapalenia wątroby wytrzymują tak wysokie temperatury. Wnioski wyciągnijcie sobie sami.

  2. Nie wiadomo, co jeszcze ten wirus powoduje. Po epidemii grypy „hiszpanki” nastąpił ogromny wzrost zachorowań na raka prostaty i raka piersi.
    Co będzie teraz?

  3. Jaką mamy pewność, że ktoś nie rozpyli tego wirusa z samolotu nad Polin? Przecież tu trzeba miejsce zrobić dla czosnku. O co zakład, że wirus jest made in usrael?

Comments are closed.