Rosyjska inwazja na Białoruś jest możliwa – twierdzi Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy

Rosyjski czołg T-72B3 fot. You Tube @Минобороны России
Rosyjski czołg T-72B3 fot. You Tube @Минобороны России

Rosyjska inwazja na Białoruś jest możliwa twierdzi Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy, Ołeksij Daniłow.

Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy (RBNiO) nie wyklucza możliwości inwazji rosyjskich sił zbrojnych na terytorium sąsiedniej Białorusi.

Tak twierdzi Oleksij Daniłow, sekretarz RBNiO Ukrainy, który rozmawiał z Radiem NV. Daniłow uważa, że Białoruś stoi w obliczu zagrożenia tym samym aktem okupacji, jakiego dopuściła się Rosja w stosunku do części ukraińskiego Donbasu.

Co więcej, zagrożenie ze strony Federacji Rosyjskiej jest dość znaczące. Jeśli dziś nie uda się Rosjanom rozwiązać problemów, że tak powiem„ dyplomatycznie ”, a nieustannie popychają w tym kierunku Białoruś – nie wykluczam możliwość rosyjskiej inwazji – powiedział Daniłow.

Ukraiński portal UNIAN poinformował wcześniej, minister spraw zagranicznych Wadym Prystajko przyznał również, że istnieje możliwość wybuchu wojny między Białorusią a Rosją.

Oczywiście nadal mam nadzieję, że się mylę. Białorusini są spokojni i cierpliwi. Ale my też byliśmy spokojnymi i cierpliwymi ludźmi. To będzie obowiązywać, dopóki nie zaczną cię zabijać. A potem ty też zaczniesz zabijać – nawet jeśli przeciwnik jest silniejszy. W końcu jakie masz inne opcje? – pytał Prystajko.

Źródło: UNIAN

2 KOMENTARZE

  1. Od 30-tu lat, Rosja napada na sąsiadujące ( i nie tylko ) kraje. Wygląda na to, że Rosja nic innego nie robi, tylko napada i napada. To jakiś wściekły prankster, straszący wszystkich dookoła. Najbardziej straszy, ratlerków europy, bo najgłośniej ujadają.

  2. Ukraińcy są znani z konfabulacji.Od 2014 roku czołgi rosyjskie „były” już 150 razy pod Kijowem
    ( u nas tylko raz).OMF dziennikarzowi (panikarzowi) proponuję,żeby się przez chwilę zastanowił
    ile kosztuje okupacja 9 milionowego kraju.O ile banderowcom rosyjska inwazja się marzy,gdyż
    rozwiązałaby im mnóstwo problemów gospodarczych i propagandowych,to jednak Rosjanie jeszcze umieją liczyć.Nie zrobią powtórki z Afganistanu i prezentu Bildebergom.Wystarczy że robią to Amerykanie.

Comments are closed.