Tajny współpracownik z czasów PRL na czele Rady Dialogu Społecznego

Artykuł w Do Rzeczy Fot. Facebook

IPN stwierdza, że teczka TW „Romana” nie była fałszowana. Potwierdzałoby to, że Andrzej Malinowski, który od 18 lat stoi na czele związku Pracodawców RP, były poseł PSL i członek Rady Dialogu Społecznego, był agentem tajnych służb PRL.

W 2019 tygodnik „Do Rzeczy” opublikował na ten temat artykuł Piotra Woyciechowskiego. Autor stwierdził, że Andrzej Malinowski był w latach 1983-90 tajnym współpracownikiem AWO Zarządu II SG. Malinowski zaprzeczył, że współpracował ze służbami specjalnymi PRL. Twierdził, że jego teczka została sfałszowana.

Okazuje się jednak, że nie była. Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców opublikował pismo IPN, które stwierdza, że dokumenty są oryginalne.

Każmierczak komentuje: „IPN zamknął śledztwo w sprawie rzekomego sfałszowania teczki TW Roman czyli Andrzeja Malinowskiego, stwierdzając że nie została sfałszowana. Oznacza to, że na czele Rady Dialogu społecznego stoi tajny współpracownik i kłamca.”

W „Do Rzeczy” (nr 5/308) pojawiło się w 2019 roku oświadczenie Malinowskiego. Zaprzeczał w nim ustaleniom Woyciechowskiego, i twierdził, że jego teczka została sfabrykowana przez PRL-owskie służby. Zapowiedział też zwrócenie się w tej sprawie do IPN. Teraz okazałby się więc kłamcą podwójnym.

Do pionu śledczego IPN, m.in. o ocenę dokumentów, zwrócił się ostatecznie sam autor artykułu Woyciechowski. Teraz sprawa wydaje się rozstrzygnięta. A poza tym warto przypomnieć, że TW „Roman” jest w III RP otrzymał Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski w roku 2015 i Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski w roku 1999.

Źródło: DoRzeczy

2 KOMENTARZE

  1. IPN,do końca świata i jeden dzień dłużej musi sygnalizować swoje istnienie,żeby tylko nie obcięto im funduszy.Obawiam się,że prędzej czy później etosowi bokiem to wyjdzie,zwłaszcza gdy chodzą plotki o związkach z Sorosem.

  2. Jestem starym człowiekiem pamiętającym czasy PRL. Obserwując okres „przełomu” i powstanie III RP nabyłem przekonania, że ci byli TW to dzisiejsza „elita”. Cała Polska zapaprana gnojami. Sprawiedliwość społeczna to podstawowe hasła szubrawców tak socjalistycznych jak i komunistycznych. Dlatego ci bardziej zachłanni czyli komunistyczni (bolszewicy) nazywają mniej zachłannych „nazistami” lub skrajną prawicą. Kolejnej legendzie walki przy korycie czyli Piniorowi majtki spadły.

Comments are closed.