W Hongkongu odkryto obecność koronowirusa w organizmie psa

Golden retriever. Foto: pixabay
Golden retriever. Foto: pixabay

Pies 60-letniej kobiety zarażonej koranowariusem miał pozytywny wynik badania na obecność Covid-19. Kobieta trafiła do szpitala, a pies, który nie wykazuje objawów chorobowych, na kwarantannę.

Zastosowanie kwarantanny uznano za celowo, pomimo że podobno nie ma ryzyka zarażenia się od zwierzęcia. Pies jest nosicielem koronawirusa, ale nie ma żadnych objawów choroby – podało Ministerstwo Rolnictwa, Rybołówstwa i Ochrony Środowiska Hongkongu.

Próbki pobrane z nosa i jamy ustnej psa wykazały „słabo dodatni” wynik testu na obecność wirusa Covid-19. Nie podano, co skłoniło władze do przetestowania zwierzęcia.

Jak na razie brak dowodów na to, że zwierzęta mogą przenosić wirusa. Władze Hongkongu zdecydowały jednak, zwierzęta będą poddawane 14-dniowej kwarantannie w specjalnych schroniskach.

Szefowa zdrowia tej byłej brytyjskiej kolonii Sofia Chan, powiedziała, że pies będzie poddany kolejnym testom, aż do uzyskania wyniku negatywnego. Ten przypadek pokazuje nwoe wyzwania dla służb na całym świecie; Zapewne do sztabów kryzysowych trzeba też włączyć np. osoby kierujące schroniskami dla zwierząt…

Źródło: Ouest France/ AFP

3 KOMENTARZE

  1. …no to pojedzone. Juz wiem czemu pierdoń odwołał wizyte ubogowaceniową

  2. Aha. Brak dowodów na to, że zwierzęta mogą przenosić wirusa. Ciekawe bo Chińczycy twierdzą, że to własnie od zwierząt pochodzi wirus. Ktoś tutaj poważnie łże. Na mój rozum to wypełzło im co z laboratorium. Przypadkiem albo nie przypadkiem.

Comments are closed.