Tak Paweł Królikowski walczył o życie

Paweł Królikowski. Foto: PAP/Tomasz Gzell
Paweł Królikowski. Foto: PAP/Tomasz Gzell

Walka z chorobą Pawła Królikowskiego była szeroko relacjonowana przez media. Jednak w ostatnim czasie informacje medialne były bardzo ograniczone. Jak wyglądały ostatnie dni aktora?

Przypomnijmy, że informacje o śmierci Pawła Królikowskiego pojawiły się w czwartek nad ranem. Aktor z chorobą zmagał się od kilku lat.

Znany między innymi z serialu „Ranczo” aktor w 2015 roku przeszedł operację wycięcia tętniaka mózgu. Wydawało się, że po zabiegu wszystko wróciło do normy. Paweł zaczął znów pojawiać się na ekranie.

To jednak były tylko pozory. Poważne problemy powróciły w 2019 roku. Już nie zobaczyliśmy Pawła Królikowskiego podczas finału show „Twoja twarz brzmi znajomo”.

W maju aktor przeszedł kolejny zabieg, po którym powrócił do pracy na planie – wbrew radom lekarzy, by się oszczędzał. Niestety w grudniu Królikowski ponownie wylądował na oddziale neurochirurgii.

Okazało się, że konieczna jest kolejna operacja. Ta przebiegła bez problemów, rodzina szykowała się już do rehabilitacji poza granicami Polski.

Niestety osłabiony organizm nie uchronił się przed zakażeniem. Jak informuje „Super Express” od grudnia Paweł Królikowski nie opuścił szpitala, przez dwa miesiące był przykuty do łóżka.

Śmierć Pawła Królikowskiego nastąpiła w czwartek 27 lutego nad ranem. W sieci pojawiła się cała masa wpisów kolegów z pracy żegnających zmarłego aktora.

Źródło: pomponik.pl/se.pl/alaluna.pl