
Polski duchowny ks. Isakowicz-Zaleski odniósł się do decyzji włoskiej Konferencji Biskupów, która zaakceptowała dekret rządu. Pozbawia on Włochów do 3 kwietnia Mszy świętych i pogrzebów. Ma to „chronić zdrowie publiczne”, ale zdrowiu duchowemu raczej zaszkodzi.
Decyzja pokazuje też, że wymiar horyzontalny, „ziemski” zaczyna w optyce biskupów przesłaniać wertykalną i religijną misję Kościoła
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski dość ostro skomentował decyzje włoskiego episkopatu na Twitterze:
„Do tej kuriozalnej sytuacji nie doszłoby, gdy stery Łodzi Piotrowej były w ręku kogoś z wielkich papieży np. Piusa X, Benedykta XVI czy Jana Pawła II. Niestety dziś troska o kwiaty i drzewa ważniejsza jest od troski o ludzkie dusze”.
To tej kuriozalnej sytuacji nie doszłoby, gdy stery Łodzi Piotrowej były w ręku kogoś z wielkich papieży np. Piusa X, Benedykta XVI czy Jana Pawła II. Niestety dziś troska o kwiaty i drzewa ważniejsza jest od troski o ludzkie dusze. @EpiskopatNews @ekaipl https://t.co/uB5qakJiPV
— Isakowicz-Zaleski (@IsakowiczZalesk) March 9, 2020