
Wojciech Cejrowski ostro skomentował kwestię prezydenta. Jak przypomina, urząd ten to „dekoracyjne popychadło parlamentu”, które „nie realizuje własnej polityki”. Tymczasem większość kandydatów właśnie takie wizje podczas kampanii snuje.
Wojciech Cejrowski w ostrych słowach odniósł się do kampanii większości kandydatów na prezydenta. 10 maja zmierzą się ze sobą na pewno prezydent Andrzej Duda, Małgorzata Kidawa-Błońska, Władysław Kosiniak-Kamysz, Robert Biedroń, Krzysztof Bosak i Szymon Hołownia. Start deklarują również Mirosław Piotrowski i Marek Jakubiak oraz Zbigniew Potocki.
Do niedawna większość z kandydatów jeździła po kraju, przekonując do swojej wizji Polski. Ostatnio działalność tę zawieszono pod pretekstem epidemii koronawirusa.
Tymczasem Cejrowski przypomina, że mówienie przez kandydatów na prezydenta o swojej „wizji Polski” jest bez sensu.
– Kandydaci mówią o swojej wizji Polski ??? Przecież uprawnienia Prezydenta nie pozwalają na kreowanie żadnych własnych wizji. Prezydent jest dekoracyjnym popychadłem parlamentu; nie realizuje własnej polityki – napisał na Twitterze Wojciech Cejrowski.
– Więc po co mam znać wizje kandydata, nawet najśliczniejsze? – pyta znany podróżnik.
Kandydaci mówią o swojej wizji Polski ??? Przecież uprawnienia Prezydenta nie pozwalają na kreowanie żadnych własnych wizji. Prezydent jest dekoracyjnym popychadłem parlamentu; nie realizuje własnej polityki. Więc po co mam znać wizje kandydata, nawet najśliczniejsze?#wybory2020
— The Wojciech Cejrowski DLA ZUCHWAŁYCH (@TheCejrowski) February 27, 2020