PILNE! Premier Morawiecki: „Wprowadzamy stan zagrożenia epidemicznego. Ograniczymy działalność galerii handlowych”

PILNE. Obrazek ilustracyjny nczas.com/koronawirusem/koronawirusa
PILNE. Obrazek ilustracyjny nczas.com

Premier Mateusz Morawiecki zwołał pilną konferencję prasową, aby ogłosić, że w Polsce wprowadzony zostaje stan zagrożenia epidemicznego.

Stan zagrożenia epidemicznego oznacza:

– tymczasowe przywrócenie granic – pełne kontrole na wszystkich granicach (na 10 dni z możliwością przedłużenia)

– 14 dniowa kwarantanna po przekroczeniu granicy

– zakaz wjazdu do Polski dla cudzoziemców

– granice pozostają otwarte dla przepływu towarów

– zawieszenie międzynarodowych połączeń lotniczych, pasażerskich i lotniczych od niedzieli

„Ograniczymy działalność galerii handlowych”

„Ograniczamy działalność galerii handlowych. Otwarte pozostaną sklepy spożywcze i drogerie” – powiedział premier.

Wciąż będą działały jednak „spożywczaki” poza galeriami handlowymi.

Oznacza to również brak Mszy Świętych

Stan zagrożenia epidemicznego oznacza również zakaz zgromadzeń publicznych powyżej 50 osób, w tym zgromadzeń państwowych i religijnych.

Tym samym rząd zakazał organizowania Mszy Świętych, na których zgromadzi się więcej niż 50 osób.

„Zamkniemy restauracje i bary…

… dalej mogą one jednak świadczyć usługi >>na wynos<<„ – powiedział Mateusz Morawiecki.

8 KOMENTARZE

  1. Podoba mi sie ta logika — jak wiadomo tylko cudzoziemcy moga przenosic wirusa, wiec logiczne ze zarazeni Polacy mogli i nadal moga wjezdzac do kraju.

    Dr Mengele approves.

  2. Rząd nie może wytrzymać, muszą pajacować. Młodzież siedziała w galeriach i knajpach to zamykają je. Pójdą teraz do parków i tam się będą przeziębiać, to wojsko będzie ich ganiać po parku.

  3. Ludzie giną też w wypadkach samochodowych – zakazać jeżdżenia autami? Co będzie następne? Godzina policyjna przez całą dobę, aby zarażeni „bezobjawową chorobą” sami zdychali w domach i nie rozsiewali wirusa na chodnikach? A w tym czasie pan bankster Morawiecki kupi akcje na giełdzie, za rok sprzeda ze 100-krotnym zyskiem i z tych pieniędzy będą żyły jeszcze jego prawnuki?

  4. Przez dtygodnie nie będę zarabiał, przez fanaberię rządu.
    Z czego będę żył!?

  5. Czy jak latem będą pyłki, czyli zagrożenie alergią, to rząd też zamknię galerie i kluby?

  6. Raptem wszyscy zamilkli o smogu, z powodu którego umiera kilkadziesiąt tysięcy Polaków rocznie, o raku, z powodu którego umiera kilkaset tysięcy ludzi… wszyscy mówią o chorobie, na którą zmarły DIE osoby w Polsce w ciągu miesiąca od wybuchu paniki, w sklepach nie ma papieru toaletowego i mydła w płynie a w aptekach spirytusu – zupełnie jak za komuny… Nareszcie Jarek odbudował swój ukochany PRL, w którym spędził 40 lat z 71 wiosen, jakie mu stukną w tym roku.

  7. W dodatku jest to choroba bezobjawowa, a 50% zarażonych ma ją przejść niezauważenie… Z lat PRL-u pamiętam „schizofrenię bezobjawową”, którą mieli wszyscy poza członkami aparatu…

Comments are closed.