Broń biologiczna czy depopulacja? „Najwyższy CZAS!” o koronawirusie

Broń biologiczna czy depopulacja?
Broń biologiczna czy depopulacja? "Najwyższy CZAS" o koronawirusie

W tym numerze mieliśmy dać tekst okładkowy poświęcony strategii, jaką polskie władze powinny przyjąć wobec Chin. Bo analizując naszą sytuację międzynarodową na zimno, to właśnie ten kraj powinien stać się naszym „strategicznym sojusznikiem”, jeżeli za główne zagrożenie dla Polski uważamy Rosję.

Dlaczego? Wszak to przecież Chiny mają najdłuższą granicę lądową z Rosją i są potencjalnie największym „naturalnym” przeciwnikiem tego kraju. A wrogowie naszych wrogów są naszymi przyjaciółmi.

Ten stan rzeczy jest też problemem w naszych relacjach z USA. Jak wiemy, Stany Zjednoczone za swojego głównego wroga uznają Chiny. Z tego powodu Rosja jest strategicznym sojusznikiem USA w tym antagonizmie.

Jeśli więc Rosja będzie chciała czegoś kosztem Polski czy szeroko pojętej Europy Środkowej w zamian za usługi w Chinach – to jak Państwo sądzą, Amerykanie sprzedadzą nas czy nie? Ja jestem przekonany, że bez mrugnięcia powieką – i niestety, realistycznie podchodząc do dziedziny stosunków międzynarodowych, trzeba rozumieć, że umacnianie pozycji USA w Polsce jest tylko elementem przetargowym w znacznie szerszej grze.

Koncepcja oczywiście nie jest nowa. Przecież na podobny pomysł wpadł np. Józef Piłsudski. Pojechał nawet specjalnie do Tokio, by nawiązać współpracę z Japonią. Przez cały okres międzywojenny zresztą nasze relacje z Krajem Kwitnącej Wiśni były więcej niż przyjazne – i to dokładnie z tego samego powodu: oskrzydlania Rosji, wtedy sowieckiej.

Tymczasem polskie władze ulegają amerykańskiej presji i niemal zamrażają stopniowo relacje z Chinami, przez co tradycyjnie wpadamy w kanał polityki bezalternatywnej, uzależniając się całkowicie tylko od jednego gracza, który w takiej sytuacji zawsze może nas potraktować – i na pewno się na to zdecyduje, jeśli to uzna za stosowne – czysto instrumentalnie.

Jednak te wszystkie rozważania przyćmił koronawirus, który nagle spowodował poważne perturbacje niemal na całym świecie i jaki będzie koniec tego procesu, to trudno nawet dziś wyrokować. W każdym razie pandemia ruszyła właśnie z Chin – i to właśnie ten kraj jest też największą ofiarą problemów gospodarczych, które ta zupełnie nowa sytuacja ze sobą przyniosła.

Sytuacja jest nowa, ale czy przypadkiem Państwu czegoś nie przypomina? Ile to oglądaliśmy filmów o wirusie wymykającym się ze ściśle tajnego laboratorium wojskowego, co prowadziło do katastrofalnych konsekwencji, różnie przedstawianych w różnych scenariuszach. Jaki obecnie scenariusz nas czeka, trudno oczywiście przesądzać.

Najprawdopodobniej wszystko się za kilkanaście dni rozejdzie po kościach, jak tylko temat znudzi ludzi, ale w każdym razie w bieżącym numerze postanowiliśmy przedstawić kilka spiskowych teorii na temat przyczyn, lokalizacji i skutków trwającej pandemii. Koronawirus zmusił nas do przesunięcia terminu naszej urodzinowej, wiosennej konferencji. Wstępnie nowy jej termin to 9-10 maja, czyli weekend wyborczy. Jeśli jednak sytuacja się nie uspokoi, to i on może zostać zmieniony.

Tradycyjnie o tej porze roku proszę wszystkich Czytelników o wpłacanie swojego 1 proc. na naszą Fundację Najwyższy Czas – każdy, kto wpłaci, dostanie wybranego e-booka z naszych zasobów oraz zostanie mu wysłana w podzięce papierowa książka. W tym roku będzie to nasz pamiątkowy album „Najwyższy CZAS! – Historia, Idee, Ludzie”, który właśnie jest w druku. To naprawdę miła pamiątka naszej wspólnej, trwającej już 30 lat walki o wolność. Z góry wszystkim Państwu dziękuję i w tych wyjątkowych okolicznościach życzę przede wszystkim zdrowia i spokojnego podejścia do zagrożenia, które tak nieoczekiwanie nas zaatakowało.

Tomasz Sommer

Najnowszy numer „Najwyższego CZASu!” do kupienia w sklep-niezalezna.pl

2 KOMENTARZE

  1. wystarczy zapytac dowolnego genetyka czy sa slady modyfikacji genomu.
    nikt nie modyfikuje ot tak czego chce, nie da sie, nie mamy idealnych nozyczek ani nie chcemy by patogen nie mial zabezpieczen (ktore sie potem usunie) i takich rzeczy nie ma
    nie ma żadnych szwów, to bujda.

    oczywiscie ze rzady pracuja nad bronia genetyczna (nie biologiczna) ale genetyczna dopasowana do konkretnych ludzi. Od obamy prezydent stanow zjednoczonych ma wlasne sztucce by nikt nie wykradł jego kodu dna. Kiedys ponoc (ale nie dotarlem do źródła) nawet izrael bezcenny prowadził badania by usunac palestynczykow , jak sie wydalo powiedział, że to nie prawda.
    Takich rzeczy jest na peczki, ale tu na pewno nie ma takiej mozliwosci, chyba, ze ktos jest tak dokładny, ze nierozróznialny od natury, ale to by znaczyło, że wyprzedza wszystkich genetyków o 1000 lat.

Comments are closed.