
REKLAMA
17 marca przypada rocznica śmierci cadyka Elimelecha, nad którego grobem, co roku modlą się i upijają setki, jeśli nie tysiące, chasydów. Burmistrz ze względu na stan zagrożenia epidemicznego zakazał organizacji imprezy. Mimo tego grupa chasydów pojawiła się w mieście.
W Polsce trwa stan zagrożenia epidemicznego. Niektóre sfery życia zostały ograniczone przez rząd. Wśród nich jest zakaz imprez masowych oraz zgromadzeń publicznych powyżej 50 osób. Tymczasem chasydzi mieli zorganizować ważną dla nich imprezę.
Oficjalnie jednak została odwołana. Ale małe grupki ortodoksów pojawiły się w mieście.
REKLAMA
Mieszkańcy byli zaniepokojeni. Na poniższym nagraniu widzimy kilku Żydów w tradycyjnych chasydzkich strojach.
Jednak zgodnie z informacjami z urzędu miasta goście mają opuścić Polskę we wtorek, a modlitw przy ohelu cadyka nie będzie. A może będą? Przekonamy się o tym dzisiaj.
Źródła: wprawo.pl/youtube.com
REKLAMA