Chińscy naukowcy są przekonani, że grupa krwi ma wpływ na ryzyko zarażenia koronawirusem i przebieg choroby

Epidemia koronawirusa/Koronawirus z Wuhan, oznaczany także jako 2019nCoV. Epidemia koronawirusa/Obrazek ilustracyjny. Źródło: pixabay
Koronawirus z Wuhan, oznaczany także jako 2019nCoV. Obrazek ilustracyjny. Źródło: pixabay

Grupa krwi może mieć istotny wpływ zarówno na szansę zarażenia się koronawirusem jak również na sam przebieg choroby. – Badania naukowców z Chin wskazują, że przy leczeniu chorych na Covid-19 ważna może być grupa krwi. Te wyniki badań są wstępne i niepotwierdzone, więc nie powinny na razie stanowić rekomendacji dla szpitali. Wskazują jednak na korelację między grupą krwi a ryzykiem zarażenia – informuje RMF FM.

O możliwej korelacji poinformował medRxiv. W publikacji czytamy, że grupa krwi jest jednym z głównych czynników, która wpływa na nasilenie się objawów. Jednocześnie ma wielki wpływ na to, czy organizm zainfekuje się koronawirusem.

RMF podkreśla, że wyniki badaczy z Wuhan i Szhenzen mają charakter wstępny. Nie można więc traktować ich z medycznego punktu widzenia jako pewnik. Jednak podkreślono również, że badania przeprowadzono na dużej grupie osób, bo aż 2,1 tys. ze szpitali w Wuhan i Shenzen.

Okazało się, że liczba pacjentów z poszczególnymi grupami nie oddawała ogólnego rozkładu grup krwi wśród miejscowej ludności. Wśród pacjentów była spora nadreprezentacja pacjentów z grupą A, mniejsza z grupą AB oraz nieznaczna z grupą B. Natomiast pacjentów z grupą 0 było wśród hospitalizowanych znacznie mniej niż można by się spodziewać – podkreślono.

Oznacza to, że najbardziej narażeni na koronawirusa są ludzie z grupą krwi A. Trochę rzadziej osoby z grupą AB. Niewiele częściej, niż średnia, zachorowali ludzie z grupą krwi B. Natomiast ludzie z grupą krwi 0 chorowali najrzadziej.

Ludzie z grupą krwi A być może potrzebują szczególnie wzmocnionej ochrony w celu zmniejszenia niebezpieczeństwa infekcji. Pacjenci z grupą krwi A mogą potrzebować też pilniejszej opieki i silniejszej terapii – stwierdzają naukowcy z Chin.

Zaznaczono również brak związku szansy na złapanie koronawirusa w kwestii płci czy wieku.

Źródło: rmf24.pl

3 KOMENTARZE

  1. Jedyny problem tego newsa to fakt, że w Chinach prawie cała populacja ma grupę krwi B.

  2. Może coś w tym być. Ja mam grupę krwi 0. Od dziecka nie chorowałam na żadne choroby zakaźne. Gdy moje dzieci chorowały na ospę – miałam wtedy ok 35 lat zaraziłam się od nich ale przebieg ospy był taki że miałam tylko parę strupków pod włosami na głowie. Po zaledwie 2 szczepieniach na WZW (nie zrobiłam kolejnego -tego na całe życie) mój organizm sam się uodpornił. I gdy pobrałem krew na przeciwciała WZW miałam ich po latach od szczepień – ponad 30

  3. Metoda badania wątpliwa.. sam mam grupę 0, i fakt ostatni raz przeziębiony byłem 18 lat temu, ale to nie nowe odkrycie, że układ immunologiczny w grupie 0 jest silniejszy, czasem reaguje zbyt agresywnie stąd w grupie 0 częste są alergie.

Comments are closed.