
Ze względu na pandemię koronawirusa, i podejmowane w związku z nią środki bezpieczeństwa, dla wielu osób jednymi z ulubionych form spędzania wolnego czasu są spacer lub bieganie po lesie. To się jednak może w najbliższych dniach zmienić. W Małopolsce zamknięto już część lasów dla turystów. Czy inne województwa postąpią podobnie?
Do końca marca zamknięte zostały niektóre nadleśnictwa w Małopolsce. Osoby, które nie są poddane przymusowej kwarantannie, nie mogą już wchodzić m.in. do popularnej Puszczy Niepołomickiej czy do Nadleśnictwa Piwniczna.
Podjęte decyzje mają przeciwdziałać rozprzestrzenianiu się koronawirusa SARS-CoV-2. W związku z zamknięciem w Polsce niemal wszystkiego, co się da, Lasy Państwowe odnotowały w ostatnich dniach zdecydowanie więcej odwiedzin.
Dlatego niektóre nadleśnictwa w Małopolsce zdecydowały o zakazie wstępu. Niewykluczone, że w ślad za tym pójdą inni włodarze i zamkną wejście na obszar leśny.
– Przy takim zagrożeniu, jak mamy obecnie, zamknięcie ścieżek leśnych dla turystów jest bardzo zasadne, szczególnie w miejscach gdzie gromadzi się dużo osób. Stan wyższej konieczności wskazuje na to, żeby ostrożność posunąć trochę dalej. Spacer na świeżym powietrzu pomaga pod warunkiem, że nie ma kontaktu z innymi ludźmi. Jeżeli na niektórych traktach leśnych spotykamy całe grupy wycieczkowe, całe rodziny spacerujące, spotykają się ludzie sobie obcy, to może potencjalnie powodować problem – argumentuje Dyrektor Regionalny Dyrekcji Lasów Państwowych w Krakowie Jan Kosiorowski.
Decyzję tę krytykuje publicysta Łukasz Warzecha.
„Zamykanie lasów to kolejny absurd i nadgorliwość. Naprawdę ktoś sądzi, że to w czymkolwiek pomoże? Najlepsze miejsca na spokojny spacer z dystansem do innych, podtrzymanie psychicznej równowagi. Ktoś na głowę upadł” – napisał na Twitterze.
Zamykanie lasów to kolejny absurd i nadgorliwość. Naprawdę ktoś sądzi, że to w czymkolwiek pomoże? Najlepsze miejsca na spokojny spacer z dystansem do innych, podtrzymanie psychicznej rownowagi. Ktoś na głowę upadł.
— Łukasz Warzecha (@lkwarzecha) March 22, 2020
O wprowadzeniu zakazu wejścia do lasu decyduje nadleśniczy danego obszaru w oparciu o lokalne uwarunkowania i obserwacje.
Lasy Państwowe na razie nie podjęły decyzji o zamknięciu lasów w całej Polsce. Jednocześnie apelują o rozważne korzystanie z zasobów przyrody, a przede wszystkim unikanie skupisk ludzi. Niewykluczone jednak, że w obliczu wprowadzenia w Polsce stanu pandemii, wytyczne o zamknięciu wszystkich lasów przekaże rząd.
Źródło: PAP || NCzas.com