PiS zorganizuje bezprawne głosowanie w Sejmie? Ich większość zlikwidował koronawirus

Marszałek Sejmu Elżbieta Witek.
Marszałek Sejmu Elżbieta Witek. (Fot. PAP)

Marszałek Elżbieta Witek chce doprowadzić do głosowania wbrew regulaminowi Sejmu. Posłowie Konfederacji nie zgadzają się na łamanie prawa, by PiS odzyskało kontrolę nad Sejmem.

W wyniku zakażeń koronawirusem i objęcia kwarantanną niektórzy posłowie PiS nie mogą brać udział w głosowaniach.

Aby odzyskać możliwość przegłosowywania ustaw PiS chciało przeprowadzić głosowania drogą elektroniczną. Jednak pomysł ten okazał się zarówno bezprawny jak i chaotyczny.

Dość powiedzieć, że login i hasło do konta posła Konfederacji Michałowi Urbaniakowi Kancelaria Sejmu wysłała… prezydentowi Warszawy Rafałowi Trzaskowskiemu.

Gdy okazało się, że głosowanie poza Sejmem jest niemożliwe Marszałek Elżbieta Witek postanowiła doprowadzić do głosowania w Sejmie. Ale posłowie byliby rozsadzeni po różnych salach.

A to również jest bezprawne. Artykuł 7 regulaminu Sejmu brzmi: „Posła obowiązuje obecność i czynny udział w posiedzeniach Sejmu oraz organów Sejmu, do których został wybrany. Na posiedzeniach Sejmu posłowie zajmują stałe, wyznaczone miejsca na sali posiedzeń”.

Tym samym przeprowadzone w ten sposób głosowania nie będą ważne.

Wielce Czcigodna Marszałek Witek jednak idzie w zaparte – Kancelaria Sejmu właśnie rozesłała plan jutrzejszego „rozsadzenia” posłów w kilku różnych gmachach, co oznacza na początek – zanim jeszcze posiedzenie się zacznie – bezprawny zamiar ewentualny złamania Regulaminu Sejmu – napisał poseł Konfederacji Grzegorz Braun.

– Porządek jutrzejszego posiedzenia Sejmu przewiduje zaledwie 3 min na klub na stanowisko wobec całkowitej rewolucji w sposobie prowadzenia obrad i brak czasu na omówienie propozycji poprawek. Takie podejście to kpina z parlamentaryzmu. Później będzie zdziwienie jak to nie wypali – ocenił kandydat Konfederacji na prezydenta Krzysztof Bosak.

Braun wieczorową porą 25 marca 2020

Posted by Grzegorz Braun on Wednesday, 25 March 2020

Źródło: Twitter Grzegorz Braun / Krzysztof Bosak

5 KOMENTARZE

  1. ▌▌Chyba chodzi o zorganizowanie klasycznej hucpy, w czasie której będzie można naraz przegłosować absolutnie wszystko: czy to gigantyczny skok na kasę podatników, czy wprowadzenie formalnie faszystowskiego ustroju w Polsce, czy o czym tam akurat marzy socjalistyczna większość.

    .

    ● „Po katastrofie w Czarnobylu władze zapewniały społeczeństwo, że możemy spokojnie jeść warzywa i owoce. W tym samym czasie jednak wycofano warzywa ze stołówek i restauracji rządowych. Szef kancelarii sejmu Maciej Wirowski poinformował pod koniec czerwca posłów: «Wydałem polecenie ograniczenia podawania jarzyn w restauracji sejmowej w maju i w I. połowie czerwca, bo nie mogliśmy zapewnić dostaw jarzyn spod folii».” — „NAI” nr 84, 1986.

    ● „Lekarze — po katastrofie w Czarnobylu — opracowali dietę popromienną. Nie opublikowano jej z uwagi na to, że połowy zalecanych produktów i tak nie ma w ogóle na rynku.” — „Mała Polska” nr 22, 1986.

    ● „«Czy chcesz ewakuować się z zakładem pracy małżonka, czy własnym?» — ankietę z takim pytaniem dano do wypełnienia pracownikom krakowskich zakładów.” — „Tygodnik Mazowsze” nr 68, 1983.

    .

      • Delikatnie przypomnę, że Traktat Lisboński oddający władzę nad Polską w ręce Brukseli podpisał Lech Kaczyński.
        Nie da się sparaliżować czegoś, czego nie ma. W tym kraju nie ma państwa. Jest tylko konglomerat mafii żerujących na podatnikach.

      • Też się nad tym zastanawiam. Po co utrzymujemy tę bandę darmozjadów, skoro o wszystkim decyduje Kaczyński?

Comments are closed.