USA/Donald Trump fot. PAP/EPA/Evan Vucci
Donald Trump fot. PAP/EPA/Evan Vucci
REKLAMA

W USA potwierdzono już 50. tysięcy nowych przypadków koronawirusa. Ponad połowa nowych przypadków przypada na stan Nowy Jork. WHO informuje, że Stany mogą stać się kolejnym epicentrum pandemii.

Margaret Harris, rzeczniczka WHO, stwierdziła na konferencji w Genewie, że USA mogą stać się kolejnym, po Europie, epicentrum pandemii koronawirusa.

– Widzimy teraz bardzo duże przyspieszenie pojawiania się nowych przypadków w Stanach Zjednoczonych, więc potencjalnie jest to możliwe – powiedziała Harris

REKLAMA

USA są obecnie trzecim krajem na świecie pod względem liczby zakażonych po Chinach i Włoszech. Do tej pory potwierdzono już 50. tysięcy nowych przypadków koronawirusa. Ponad połowa nowych przypadków przypada na stan Nowy Jork.

Film dokumentalny o dramatycznych wydarzeniach w Jedwabnem

Burmistrz miasta Nowy Jork poinformował, że miejskie szpitale zbliżają się już do granicy wytrzymałości. – Potrzebuję setek respiratorów, potrzebuję setek, tysięcy i milionów maseczek – apelował burmistrz Bill de Blasio.

Do problemu Nowojorczyków odniósł się na Twitterze prezydent Donald Trump:

„Światowy rynek maseczek i respiratorów jest szalony. Pomagamy poszczególnym stanom w zdobywaniu sprzętu, ale nie jest to łatwe. Właśnie dostałem 400 respiratorów dla burmistrza Billa de Blasio. Rozpoczną pracę w 4 szpitalach w Nowym Jorku! Nadchodzą miliony różnych przedmiotów!”

Do tej pory w USA zmarło 655 osób z czego 210 w samym Nowym Jorku.

Źródło: WPROST.pl / Reuters / Fox News

REKLAMA