Korwin-Mikke: To największy sukces prawicy w obronie prawa w Polsce

Janusz Korwin-Mikke. Foto: PAP
Janusz Korwin-Mikke. Foto: PAP

Czy dzisiejsze posiedzenie jest największym sukcesem prawicy w obronie prawa w Polsce? Janusz Korwin-Mikke jest o tym przekonany. Jak podkreślił, jeżeli sam Sejm łamałby własne przepisy, to lada dzień wszyscy zaczęliby to robić.

Janusz Korwin-Mikke stwierdził, że „odnotowaliśmy największy sukces Prawicy w obronie Prawa”.

Najpierw WCcz.Borysowi Budce udało się przekonać do naszego stanowiska WCzc.Małgorzatę Kidawę-Błońską, następnie Prawda dotarła do JE Jarosława Gowina… i Władza pękła: przestraszyła się, że skutki złamania Prawa będą (dla niej) smutne – napisał poseł Konfederacji Korwin-Mikke.

Bo niby dlaczego mielibyśmy oczekiwać, że miliony Szarych Ludzi będą przestrzegać Prawa, skoro nie przestrzega go Sejm – podkreślił.

O tym napiszę za chwilę, gdy skończy się narada Koła Poselskiego. Jest skandalem, że Władza obawiała się o zdrowie PT Posłów – a jednocześnie chce narażać wyborców i członków Komisyj Wyborczych – podsumował.

8 KOMENTARZE

    • No ale selekcja naturalna eliminuje jednostki nie dostosowane, słabe i głupie. Ci co pójdą to ryzykanci nie baczący na zagrożenie, a zatem są to durnie. JKM nie idzie, bo nie jest durniem.

      • A pisowcy uważają że Koronawirus nie zarazi nikogo w dniu wyborów, bo PiS zabronił koronawirusowi się rozprzestrzeniać :D.

  1. Panie Januszu pytanie: Jeżeli DOJDZIE do zarażenia w czasie Sesji w Sejmie (co jest możliwe) TO KTO ODPOWIE ,KTO PONIESIE KONSEKWENCJE?????????????????????????????????

    • Się zarażą a potem zobaczymy czy wyzdrowieją czy nie. Lekarze ryzykują też życiem bo mogą się też tym zarazić a politycy też podejmują ryzyko. Oczywiście to wina PiSu tak naprawdę że sami się nie przygotowali do tego bo uważali że wirus do nas nie dotrze. Miesiąc mieli, mają większość i ch…. zrobili. Jak się rozprzestrzeniło dopiero teraz coś tam robią ale widać z jakim skutkiem bo nie biorą pod uwagę debilizmu zachowań u obywateli, debilizmu ustaw już wprowadzonych oraz finansowania placówek medycznych zwłaszcza stomatologów gdzie od lat wyceniają usługi za śmieszną kwotę, wydatki na gabinet ogromne ok 75% kontraktu z NFZ, zabezpieczeń ochronnych brak to każą brać kredyt jak nie stać albo wydać swoje oszczędności.

  2. Matwieju Łagodny,
    bycie posłem to wzięcie na siebie obowiązków. W naszym systemie prawny, polskim ,ale także światowym, każde uchwalenie ustawy wiąże się z głosowaniem na którym liczy się głosy wyłącznie obecnych!!!! O tym mówią konstytucja i regulaminy parlamentów.
    Jak mogą się bać narażać posłowie, którzy mogą zachować ostrożność w sejmie. Co mają powiedzieć lekarze , pielęgniarki, policjanci, sprzedawcy i tysiące innych ludzi dzięki których ofiarności i pracy pozostała część społeczeństwa może egzystować. Nikt z posłów nie został nim za karę, zawsze może się zrzec mandatu.

Comments are closed.