Śledztwo ws. koronawirusa w Grójcu. Lekarz narażał życie i zdrowie pacjentów i kolegów?

Wielka Brytania/selekcja pacjentów/Szpital/fot. ilustracyjne/fot. Pixabay
Szpital/fot. ilustracyjne/fot. Pixabay

„Prokuratura Rejonowa w Grójcu wszczęła śledztwo dotyczące narażenia bezpieczeństwa życia lub zdrowia pacjentów oraz zdrowia lub życia pracownika” – informuje Polska Agencja Prasowa. Chodzi o lekarza z koronawirusem i działania dyrekcji szpitala.

– Śledczy zbadają dwa wątki sprawy. – W pierwszym przypadku chodzi o lekarza internistę ze szpitala w Grójcu. 18 marca – jak wynika ze złożonego doniesienia – kontynuował wizyty prywatne, mimo że miał w tym dniu pobrane próbki w kierunku koronawirusa. Istniało więc prawdopodobieństwo, że lekarz może być zarażony – powiedziała PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu, Beata Galas.

Prokuraturę zawiadomiła córka pacjentki, którą lekarz przyjął na wizytę prywatną 18 marca. Prokuratura bada również, czy dyrekcja szpitala nie naraziła życia i zdrowia jednego z pracowników. 20 marca, gdy było już wiadomo, że lekarz ma koronawirusa, jeden z kolegów pracował wraz z nim. Teraz mężczyzna złożył zawiadomienie do prokuratury.

Źródło: PAP

3 KOMENTARZE

  1. Ale jestescie odmozdzeni! Koronaworus byl rok temu, dwa lata temu i duzo wczesniej. Nikt nie robil larum z tego powodu ze ktos przyszedl do pracy z przeziebieniem albo kaszlem. Teraz zbiorowa histeria bo zbrodnicza WHO tak orzekla . Posluchajcie sobie dr.Wolfganga.Wodarga albo Ernsta Wolfa na niemieckim kanald eingeschenkt.tv
    Duzo to wyjasnia w kwestii koronaświrusa

  2. A niby dlaczego mamy słuchać jakichś szwabskich oszołomów???Jak są tacy mądrzy,to niech opanują wirusa u siebie.

  3. Hmmmmmmmm, ciągotki dla osiągnięcia zysku – wizyty prywatne- chowają etyk lekarską, ale to jest powszechne w Polsce.

Comments are closed.