
W obliczu rozprzestrzeniania się koronawirusa Portugalia uregulowała sytuację pobytu migrantów, którzy byli w takiej sytuacji przed wybuchem epidemii. Ma to złagodzić konsekwencje skutków wprowadzenia w tym kraju 18 marca stanu wyjątkowego.
Chodzi o osoby, które złożyły dokumenty z wnioskiem o uregulowanie pobytu i mają promesę pracy oraz kandydatów do azylu. Teraz mogą podpisać już umowę, otrzymać ubezpieczenie społeczne, a przede wszystkim prawo do socjalu.
Chodzi tu m.in. o sporą grupę Brazylijczyków (budownictwo), Marokańczyków (rolnictwo), czy np. przywiezionych do pracy w szklarniach Algarve Nepalczyków.
Przede wszystkim jednak są to setki osób ubiegających się o azyl, bez większych szans na jego otrzymanie. Oznacza to praktycznie uregulowanie pobytu wszystkich „nielegalników”. Różne lewicowe organizacje międzynarodowe stawiają teraz Portugalię jako wzór dla innych krajów. Inni mówią o „lekkomyślnym precedensie”.
Pewne ułatwienia przyznano także we Francji. Tutaj administracja działa praktycznie tylko w formie internetowej. Dlatego wizy i czasowe zezwolenia na pobyt migrantów przedłużono automatycznie o 3 miesiące.
ALL countries should treat #migrantworkers as residents during the #COVID19 crisis—and at all times! @MigrantRights @FES_Migration @GCMigration @WomenMigration @OSFJustice @HTLegalCenter https://t.co/AvyfR1CNiH
— Solidarity Center (@SolidarityCntr) March 30, 2020
Źródło: Bladi.net