Koronawirus. Absurdalne obostrzenia rządu PiS! Miliony rodzin mogą mieć problem

Mateusz Morawiecki. Foto: PAP
Mateusz Morawiecki. Foto: PAP

Premier Mateusz Morawiecki ogłosił nowe obostrzenia w związku z koronawirusem. Przy tej okazji nie zabrakło absurdalnych rozwiązań.

W związku z epidemią koronawirusa na czas dwóch najbliższych tygodni premier Mateusz Morawiecki zdecydował o wprowadzeniu nowych obostrzeń. Wśród nich znalazł się między innymi absurdalny zakaz wychodzenia z domu bez opieki dla osób poniżej 18 roku życia.

Takie rozwiązanie sprawia, że np. 16 czy 17-latkowie mieszkający z dziadkami nie będą mogli wyjść samodzielnie po zakupy dla nich. Ale już bardziej narażeni dziadkowie nie będą mieli z tym problemu, oczywiście jedynie w określonych przez władzę godzinach.

Najszkodliwszy w tym zestawie jest zakaz wychodzenia bez opieki osób do 18. roku życia. Tym samym wiele rodzin z samodzielnymi nastolatkami zostaje pozbawionych istotnej pomocy w zrobieniu zakupów i w ogóle wypełnianiu codziennych obowiązków – pisze na Twitterze Łukasz Warzecha.

Ten wpis wywołał szeroką dyskusję. Inni internauci zwracają uwagę, że problem mogą mieć także rodziny, w których mimo kwarantanny rodzice muszą pracować.

14 KOMENTARZE

  1. Kretyństwo, niepełnoletni nie wyniesie sam śmieci? a sklepy 2 godz. będą puste, jak nie będzie ludzi 65+. MM po to zmienił Szydło, żeby wykończyć polską gospodarkę ,jak mówił u Sowy Polacy maja zapieprzać za miskę ryżu. Przejmują się wirusem,ha,ha, a w pierwszej połowie marca zarejestrowano w Polsce 370 249 zachorowań i podejrzeń zachorowań na sezonową grypę. W wyniku powikłań zmarło 14 osób i cisza. W 2018r. 15 tys. Polaków zmarło na powikłania pogrypowe, był stan wyjątkowy?

  2. A może zamiast wytykania absurdów, podsunąć gotowe, nie
    absurdalne rozwiazania?. Nie cierpię tych przemądrzałych, wszystko wiedzących, doskonałych z których ust zionie wyłączną KRYTYKA.

    • Barbaro – sprawa jest prosta. Niech młodzież organizuje pomoc dla seniorów. Jeden nastolatek na jedną babcie czy dziadka. Niech zrobi zakupy, wyniesie śmieci, wyprowadzi psa itp. A nie na odwrót. I wtedy i wilk syty i owca cała. A to co robi PiS to czysty zamordyzm.

    • 1. Obowiązek noszenia maseczek. Nosząc maseczek nie wsadzisz se palca do nosa czy ust
      2. Podwyżki natychmiastowe dla lekarzy i pielęgniarek z zakaźnego
      3. Przeszkolenie młodych i chętnych i ich zatrudnienie w szpitalach jako wsparcie
      4. Wybudowanie szpitali polowych
      5. Zakup respiratorów
      6. Obostrzenia jak w Szwecji czyli uwolnienie gospodarki
      7. No i najważniejsze zmiana PIS na Konfederację. Szkoda naszego zdrowia i życia

  3. Ten rząd to jest TOTALNA KOMPROMITACJA, ośmieszają się na każdym kroku i nie to by było najgorsze, ale to, że rujnują kraj.

  4. Pandemia (Jackowski chyba trafił) prawdopodobnie osiąga półmetek. Posunięcia Morawieckiego w tej sytuacji, przypominają mi akcję Gomółki z (Żydami) w 1968. Oj, czy go ktoś nie wrabia (jak ongiś Moczar)

  5. Jeżeli chodzi o komentarze, to jest bardzo proste;
    ci, którzy wytwarzają, świadczą usługi widzą tragedię w rządach,
    ci, którzy bezpiecznie żyją z podatków od tych pierwszych,
    nic nie wytwarzają, obsługują administracyjny kolos w państwie,
    uzależnienie od rządu chwalą i bezmyślnie głosując na aktualne rządy.
    Tragedia jest taka, że teraz wykończą wszystkich uczciwych,
    bo pracujących i wytwarzających, a podatków na życie pasożytów
    nie zostanie i pasożyty też pozdychają, jak Zagłoba i jego pchły.

  6. A przy okazji, widać jak tragicznym było wyeliminowanie szkół felczerskich,
    teraz trzeba będzie je od nowa organizować, bo bez felczerów w Polsce,
    nawet przy najlepszych reformach służby zdrowia nic nie będzie lepiej.

  7. Dziadkowie nie są „bardziej narażeni”, bo nie jest tak, że łatwiej się zarażają dziadkowie niż młodzi, tylko częściej umierają, jeśli zarazi się nastolatek mieszkający z dziadkiem to ten również zapewne się zarazi, natomiast można przypuszczać, że jak się już wyrwie z domu to jako lekko mniej odpowiedzialny poleci gdzie go poniesie choć i z dziadkami różnie bywa..
    Ale nie było na razie dziadkowych koronawirus party a studenckie były. Ostatnio kupując zaopatrzenie we Freszu natknąłem się na czterech kolesiów w wieku studencko-robotniczym kupujących „kratę” piwa, z lekka chwiejnych, za nimi po jakimś czasie wszedł piąty, który ich przywiózł, zapewne nie do końca ufając jasności myślenia kolegów…

Comments are closed.