Zdenerwowany mężczyzna. Foto: pikrepo
Zdenerwowany mężczyzna. Foto: pikrepo

Przez ograniczenia spowodowane walką z koronawirusem niektórym puszczają nerwy. A to dopiero początek życia w tych nienormalnych warunkach.

Policjanci zatrzymali 38-latka z Zielonej Góry, który wybił szybę w jednym ze sklepów w centrum miasta. Mężczyzna przyznał, że wpadł w złość po tym, jak ochroniarz wyprosił go z sklepu, gdyż wszedł do niego bez kolejki – poinformowała w środę Małgorzata Barska z Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze.

Sklep zgodnie z zaleceniami ws. epidemii ograniczył liczbę klientów, którzy mogą przebywać wewnątrz. Podczas gdy kilka osób spokojnie czekało na wejście przed drzwiami sklepu, 38-latek postanowił ominąć kolejkę i wszedł do wnętrza. Został wyproszony przez pracownika ochrony i wtedy ze złości kopnął w szybę – powiedziała policjantka.

Wartość zniszczeń została wstępnie wyceniona na 2 000 zł. Mężczyzna usłyszał zarzut zniszczenia mienia i przyznał się do winy. To przestępstwo zagrożone karą od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.

Michalkiewicz. The Movie

Do zajścia doszło we wtorek około godziny 14. Wówczas to policja odebrała zgłoszenie o wybiciu sklepowej szyby przez mężczyznę, który następnie się oddalił. Kryminalni szybko go znaleźli, co zaskoczyło 38-latka. Podczas przesłuchania przyznał się do winy i podał motywy swojego postępowania.

Źródło: PAP