Oni nie znają umiaru! Minister rozwoju: „Pracujemy nad 1000 plus na wycieczki”

Jadwiga Emilewicz. / foto: PAP
Jadwiga Emilewicz. / foto: PAP

– Pracujemy z Polską Organizacją Turystyczną nad programem 1000 plus, w postaci bonów o wartości 1000 zł, które można wydać na wycieczkę, czy inne wydarzenie związane z turystyką – powiedziała na antenie Radio Maryja minister rozwoju Jadwiga Emilewicz.

– Z branżą turystyczną, hotelarską i touroperatorami spotykamy się od pierwszych dni, od kiedy zaczęliśmy odczuwać gospodarcze skutki kryzysu, związanego z rozprzestrzenianiem się pandemii – mówiła na antenie Radio Maryja minister rozwoju.

Branża turystyczna poniosła spore straty w związku z epidemią koronawirusa. Sposób w jaki rząd chce jednak pomóc hotelarzom może budzić kontrowersje, szczególnie w środowisku wolnościowców.

– Już w tej chwili pracujemy z Polską Organizacją Turystyczną nad takim programem 1000 plus – powiedziała Jadwiga Emilewicz.

Chodzi o bony, o wartości 1000 zł, które będzie można wydać na wycieczki. Takich voucherów branża turystyczna miałaby używać do rekompensowania swoim klientom odwołanych wydarzeń.

Ustawa przewiduje, że klient będzie mógł skorzystać z vouchera w ciągu roku od dnia, w którym miała się odbyć odwołana impreza. Dużą lepszym rozwiązaniem byłyby np. głębiej idące i dłużej trwające ulgi podatkowe dla tego typu podmiotów. Tak, aby same mogły się one zatroszczyć o swoich klientów. Nasz rząd woli jednak rozdawać talony na wycieczki opłacane z naszych podatków.

5 KOMENTARZE

  1. ▌▌Po wydrukowaniu kolejnych „plusów” (gdzie obiecany przed wyborami program „Krowa 500+”?) polski złoty wartością będzie się zbliżał do wartości papieru toaletowego.

    Już teraz najważniejsze dla Polaka ceny: żywności, kosztu utrzymania mieszkania, mieszkań/najmu lecą po 10% rocznie w w górę i tyle samo % rocznie tracą na wartości PiS-owskie „plusy”.

    Dlatego w zamian muszą rosnąć podatki dla pasożytniczej kasty urzędniczej — i faktycznie za PiS-u rosną! Zarówno procentowo, jak i kwotowo — ponoć jest jakiś niesamowity wzrost gospodarczy, dlatego pasożytnicza kasta urzędnicza postanowiła przejąć cały ten wzrost: i kwotowo i procentowo.

    Polak ma być nędzarzem błagającym o łaskawy ochłap od swego pana i właściciela: urzędnika Partii.

    .

  2. Proponuję wprowadzenie 2000+
    będzie to taki bon, który będzie pozwalał kupic cokolwiek o równowartości 2000zł.
    Ten bon bedzie można dostać jak się zarobi

    ale redakcja i tak kasuje komentarze

  3. może od razu 1 000 000 +, a w międzyczasie powolutku nowe banknoty na nowe czasy – 1 mln, 5 mln, 20 mln, 50 mln zł. :D :D :D

    Zimbabwe +

Comments are closed.