Donald Tusk jak Lech Wałęsa? Polityk ściga się na cytowalność tweetów z Borysem Budką i wciąż narzeka

Donald Tusk. Zdjęcie: EPA/ROBERT GHEMENT Dostawca: PAP/EPA.
Donald Tusk. Zdjęcie: EPA/ROBERT GHEMENT Dostawca: PAP/EPA.

Jeden z informatorów „Wprost” donosi o nietypowej wojence, którą prowadzi Donald Tusk. Szef EPL ściga się na cytowalność tweetów z Borysem Budką. „Nastąpiła u niego ‚wałęsizacja'” – twierdzi informator.

Aktywność Donalda Tuska ogranicza się ostatnio do internetowych wpisów. Te są mniej lub bardziej celne, a czasem wrzucane tylko po to, żeby napisać cokolwiek. Charakteryzuje je wieczny krytykancki ton. Jak się okazuje te tweety są dla Tuska bardzo ważne i ich popularnością polityk zdaje się rekompensować sobie brak większego wpływu na polską politykę. Informator „Wprost” donosi, że były szef PO cieszy się, gdy jego wpis zdobywa większą popularność niż wpisy obecnego szefa Platformy.

– Tusk z Grasiem dosłownie cieszyli się jak dzieci, że tweet Tuska jest częściej cytowany niż jakikolwiek tweet Budki. To tylko pokazuje jak oni teraz postrzegają politykę – twierdzi informator „Wprost”.

– Oni są jak ci dwaj wiecznie niezadowoleni starzy malkontenci Statler i Waldorf, którzy w Muppetach siedzieli na loży (balkonie) obok sceny i złośliwymi komentarzami nękali Muppety – dodaje anonimowy polityk opozycji. – Tusk przeszedł z pozycji robienia polityki do wiecznego narzekacza. Nastąpiła u niego „wałęsizacja”.

Źródło: Wprost

1 KOMENTARZ

Comments are closed.