„Klątwa Kennedych” powraca? Zaginęli wnuczka i prawnuk zastrzelonego Roberta Kennedy’ego [VIDEO]

Rodzina Kennedych. Robert F. Kennedy, Edward Moore Kennedy i prezydent John F. Kennedy. Zdjęcie z 1963 roku z Białego Domu.
Od lewej: Robert F. Kennedy, Edward Moore Kennedy i prezydent John F. Kennedy. Zdjęcie z 1963 roku z Białego Domu. (Fot. PAP/Newscom)

Dwie zaginione osoby w kajaku u wybrzeży Zatoki Chesapeake to Maeve McKean i jej syn Gideon, czyli wnuczka i prawnuk Roberta F. Kennedy’ego, prokuratora generalnego USA w latach 1961-64. Powraca słynna na cały świat „klątwa Kennedych”.

Według wstępnego dochodzenia amerykańskiej straży przybrzeżnej, 40-letnia McKean i jej 8-letni syn wypłynęli kajakiem po piłkę. Do brzegu nie wrócili.

Służby rozpoczęły poszukiwania, ale dotychczas odnaleziono jedynie pusty kajak. Świadkowie nie mają wątpliwości, że to właśnie tym kajakiem płynęła rodzina Kennedych.

U wybrzeży Zatoki Chesapeake w stanie Maryland panują trudne warunki – szaleje porywisty wiatr, a co za tym idzie widoczność jest ograniczona. Akcja poszukiwawcza ma zostać wznowiona w sobotę rano czasu miejscowego.

Media w Stanach Zjednoczonych przypominają tragiczne losy słynnego rodu Kennedych.

„Klątwa Kennedych” – o co chodzi?

Serię tragicznych wypadków śmiertelnych nazwano „klątwą Kennedych”. 22 listopada 1963 w Dallas zastrzelono 35. prezydenta Stanów Zjednoczonych, Johna F. Kennedy’ego. Morderstwo prezydenta do dziś jest przedmiotem wielu dyskusji, a nawet rodzina zmarłego poddaje w wątpliwość oficjalne ustalenia śledztwa. Syn nieżyjącego prezydenta, Robert F. Kennedy Jr. oświadczył w 2018 roku, że nie wierzy, iż w więzieniu siedzi prawdziwy zabójca.

Kilka miesięcy przed zabójstwem, John. F. Kennedy wraz z małżonką Jacqueline przeżywali osobisty dramat, gdy zmarł urodzony ledwie dwa dni wcześniej ich syn. Inny z synów prezydenckiej pary, John Jr. zginął wraz z żoną i szwagierką w katastrofie lotniczej w 1999 roku. Wcześniej w podobny sposób zginęli brat prezydenta Joseph (1944 r., w trakcie służby wojskowej) oraz siostra Kathleen (1948 r., samolot rozbił się we Francji).

Brat prezydenta, Robert F. Kennedy, prokurator generalny z lat 1961-64, również został zastrzelony. Stało się to w 1968 roku, podczas wygłaszania mowy po zwycięstwie w prawyborach prezydenckich Partii Demokratycznej. Młodo umarli także jego synowie – 28-letni David w wyniku przedawkowania narkotyków (1984 r.) i 39-letni Michael w wyniku obrażeń odniesionych w wypadku na stoku narciarskim (1997 r.). W 2019 roku zmarła wnuczka Roberta, która przedawkowała narkotyki.

Wnuczka McKean i prawnuk Gideon na razie oficjalnie uznawani są za zaginionych. Prawdopodobieństwo odnalezienia ich żywych maleje jednak z każdą godziną.

Źródło: cbsnews.com || NCzas.com

5 KOMENTARZE

  1. W jednym krótkim akapicie o zabójstwie JFK kilka błędów. W więzieniu nie siedzi ani prawdziwy ani domniemany zabójca prezydenta USA. Lee Harvey Oswald, jedyna osoba kiedykolwiek obwiniana oficjalnie o to morderstwo polityczne zginął kilka dni po śmierci prezydenta zastrzelony, gdy był w kajdankach prowadzony w asyście policyjnej. W wyniku śledztwa w sprawie zamachu na prezydenta prowadzonego później nikt nie został oskarżony ani tym bardziej osadzony w więzieniu.
    Robert Francis Kennedy Jr to syn młodszego brata prezydenta Roberta F Kennedy’ego, który był prokuratorem generalnym USA i zginął w zamachu pięć lat póżniej. To zabójca Roberta Kennedy’ego, Palestyńczyk uwięziony od pół wieku za to morderstwo, jest zapewne bardziej domniemanym niż prawdziwym zabójcą, gdyż choć rzeczywiście próbował to najprawdopodobniej mu to nie wyszło, zaś na to wygląda że ci którzy zaplanowali ten zamach użyli „backup killer” by osiągnąć zamierzony skutek.

  2. Trzeba być naprawdę pozbawionym rozumu, by mówić o klątwie Kennedych… Właściwym jest mówić o zemście FEDu, zemście bankierów, itp… jak inteligenty człowiek może używać takiego sformułowania….☹️

Comments are closed.