Niemcy próbują zastąpić Polaków w pracach fizycznych, ale sobie nie radzą. Uchodźcy pracować nie chcą

Niemcy, kanclerz Angela Merkel. Foto: PAP/DPA
Niemcy, kanclerz Angela Merkel. Foto: PAP/DPA

Niemcy panicznie boją się niedoboru polskich pracowników. Graniczące z Polską landy chcą nawet otwarcia granic dla Polaków i to pomimo panującej pandemii koronawirusa. Pojawiają się również pomysły zaangażowania do pracy uchodźców lub rodowitych Niemców.

– Bliskie relacje na brandenbursko-polskim pograniczu nie mogą się rozpaść – powiedział premier Brandenburgii Dietmar Woidke. Polityk chciał w ten sposób wymóc na Polakach otwarcia granic.

Niemcom szczególnie brakuje polskich pracowników sezonowych. Niedługo zaczyna się sezon zbiorów szparagów, a zamknięte granice z Polską oznaczają, że nie będzie miał kto ich zebrać.

Poza tym w Niemczech pracuje też sporo polskich medyków. W dobie obecnego kryzysu spowodowanego koronawirusem w szpitalach przydałaby się każda pomoc.

Niemieckie MSW: Zatrudnijmy uchodźców

Z rządami landów, które sąsiadują z Polską nie zgadza się niemieckie MSW. Ministerstwo przypomina władzom niemieckich krajów związkowych, że na terenie Republiki Federalnej znajduje się ok. 156 tys. bezrobotnych uchodźców. Rząd rekomenduje lokalnym władzom aby polecały zatrudnianie ich przy zbiorach.

Uchodźców nie można jednak zmusić do pracy siłą. Poza tym jest ich i tak zbyt mało, by wypełnić lukę po Polakach.

Niemcy próbują zastąpić Polaków przy zbiorach szparagów

Niemieckie władze rozpaczliwie apelują do Niemców o pomoc przy zbiorach. Minister rolnictwa Julia Kloeckner zachęca i przypomina, że rząd podwyższył wysokość dodatkowego dopuszczalnego zarobku tak, aby Niemcy mogli zarobić więcej niż obcokrajowcy.

Autochtoni nie palą się jednak do roboty, a ci, którzy się na nią decydują, nie radzą sobie najlepiej.

„Tore Drapalla jest z zawodu fryzjerem, ale teraz jego salony w okolicach Stuttgartu są zamknięte. Powodem jest epidemia koronawirusa. Brak dochodów zmusił Drapallę do szukania alternatyw. Zgłosił się do pracy przy zbiorach szparagów – ulubionego warzywa Niemców. Za 10 euro na godzinę pracuje w gospodarstwie rodzinnym Bauerle w Fellbach pod Stuttgartem. Lubi pracować na świeżym powietrzu, ale – jak przyznaje – nie miał pojęcia, że będzie to taka harówka” – pisze dw.com.

„To jedyny Niemiec, który w tym gospodarstwie sprawdził się w pracy przy szparagach” – przyznaje właściciel uprawy Klaus Bauerle.

Źródło: Rzeczpospolita, Centrum Medialne

9 KOMENTARZE

  1. Jakże jest mi ich żal, a w szczególności kiedy przypomnę sobie, że niemcy wymordowali połowę mojej rodziny. Jak dla mnie nacja, która dopuściła się takich mordów powinna przez co najmniej 1000 lat tkwić w straszliwej nędzy i upodleniu.

    • Niekoniecznie, po prostu Niemcy powinny przestać istnieć, powinny ich wchłonąć państwa sąsiedzkie. Za straty wojenne Polska powinna uzyskać Ziemie Odzyskane, przy zachowaniu oczywiście ziem wschodnich. Gdyby istniała podstawowa sprawiedliwość na tym świecie…

  2. Czyli to jednak prawda, że uchodźcy są przeważnie lekarzami i inżynierami. Bo skoro nie chcą pracować fizycznie …

  3. jak taki widok raduje oczy moje – Makrela pod ścianą z uniesionymi rękami do góry; i wcale nie jest to gest zwycięstwa; a ta u…a mina – miód na serce moje;

  4. Ciekawe kiedy do Niemcow dojdzie że populacja z tzw. afro-azjatyckiej kultury islamu nie nadaje sie do żadnej wymagającej wysiłku i systematyczności pracy?!

  5. Jak to?! Zmuszać tych wszystkich kompozytorów, naukowców, biotechnologów, informatyków, adwokatów, inżynierów, chirurgów, architektów – do pracy fizycznej?! W dodatku to same kobiety z dziećmi?! Co za nazizm!! Co za rasizm!! Kto ukarze Niemcy za ten powracający hitleryzm Ku-Klux-Klanu?!

  6. Niech niemcy zaplaca natychmiast odszkodowanie za II WS, zapewni odpowiednia ochrone i ROWNE prawa to moze sie ktos chetny znajdzie ;)

  7. Kurde tragedia rodowity niemiec gwoździa wbija 10 min przynajmniej z takimi pracowalem a jak uchodźcy nie chxa pracowac to ich wypierdolic tam skad przylezli i wyobrazic sobie ze nie chcemy ich u nas … i dlaczego ? Za chwile przez jeden wirus padnie wszystko nato wspolnoty innych krajow i europa ratowac nas beda chiny i inne kraje azjatyckie usa i rosja to beda potegi militarne i finansowe wlosi juz chca wyjsc z unii bo nic nie pomaga a co innym pomaga co do niemiec nie szkoda ich rodowity niemiec to ciamajda turek potrafi robic kebab i i dzieci by dostawac na nie kase a reszta to pasożyty ktore chca wysadzic europe w imie allaha

Comments are closed.