Andrzej Duda zmienia zdanie na temat wyborów?

Orędzie prezydenta Andrzeja Dudy w związku z koronawirusem w Polsce.
Orędzie prezydenta Andrzeja Dudy w związku z koronawirusem w Polsce. (Fot. YouTube/Prezydent.pl)

Czy prezydent Andrzej Duda rzeczywiście za wszelką cenę będzie chciał wyborów w maju? Głowa państwa wypowiedziała się w tej sprawie dla „Naszego Dziennika”. Jego słowa dają nadzieję na rozsądne rozwiązanie tej kwestii. – Najważniejsze jest zdrowie i życie obywateli – powiedział.

Czy wybory zaplanowane na 10 maja br. rzeczywiście się odbędą? Sytuacja w Polsce od kilku tygodni jest bardzo skomplikowana.

Epidemia koronawirusa cały czas przybiera na sile, a kilka dni temu minister zdrowia Łukasz Szumowski powiedział, że nie jesteśmy jeszcze nawet na „końcu początku” walki.

Tymczasem rząd, mimo sprzeciwu innych kandydatów, chce przeprowadzić wybory. Co na ten temat myśli sam prezydent?

– Jeżeli dałoby się wybory przeprowadzić tak, aby obywatele byli w jak największym stopniu zabezpieczeni, to wtedy ze względu na porządek ustrojowy można w wyznaczonym terminie przeprowadzić głosowanie. Wtedy uzyskamy stabilność, nie będzie bałaganu konstytucyjnego – powiedział.

Duda pokreślił jednak, że jeśli wybory będą wiązały się ze zbyt wielkim ryzykiem dla obywateli trzeba je przełożyć. – Ryzyko jest zbyt wielkie – dodał prezydent.

Prezydent wypowiedział się też na temat pomysłu zorganizowania wyborów korespondencyjnie. Nawiązał przy tym do głosowania przeprowadzonego w ten sposób w Bawarii.

– Wybory się udały. My też możemy ten pomysł wprowadzić u nas. Nie narazilibyśmy życia i zdrowia obywateli. Głosowanie korespondencyjne byłoby czymś nowym w Polsce, ale i warunki są nietypowe – stwierdził prezydent.

6 KOMENTARZE

  1. Andrzej Duda zmienia zdanie…dobry żart. Od kiedy Adrian Maliniak ma/miał własne zdanie? To zagrywka Jarka Intryganta, że nasz skaucik postawił się PiS-owi, jest niezależny (che-che) i w ogóle to rządzi. Tak mu powiedział jego szef Naczelnik Państwa – Kartofel z Żoliborza. Jak na razi to Maliniak – Strażnik Pióra nie wie co ma myśleć, bo mu Kurdupel jeszcze nie powiedział.

    • Zrobili dym z wirusem, żeby ograniczyć kampanię kontrkandydatów. W tym czasie Juda sam poruszał się po Polin, nagabując ciemny lud na głosowanie na niego. Nie przewidział, że ludek uwierzy w te brednie o wirusie i zacznie kwestionować sens wyborów w czasie grypy. Tym samym Andrzej sam się zakiwał. Brawo! 😃

  2. Według moich informacji nie ma żadnej pandemii koronawirusa. Jest (jak co roku) sezonowy wzrost zachorowań i śmiertelności. Celem całej operacji są te tzw. skutki uboczne walki z koronawirusem – przejęcie kontroli rządów i banków nad upadającymi przedsiębiorstwami, likwidacja pieniądza gotówkowego i ustanowienie nowego ładu światowego.

Comments are closed.