Kobieta podejrzana o zakażenie koronawirusem zabarykadowała się w mieszkaniu w Warszawie

Policja. Obrazek ilustracyjny. PAP Foto: policja.pl
Policja. Obrazek ilustracyjny. PAP Foto: policja.pl

W niedzielę po południu dostaliśmy informację z pogotowia w sprawie pomocy w dotarciu do kobiety, wobec której istnieje prawdopodobieństwo, że jest zakażona koronawirusem – powiedział PAP podkom. Rafał Retmaniak z Komendy Stołecznej Policji. Mieszkanka Woli zabarykadowała się w mieszkaniu.

Do interwencji doszło w jednym z bloków przy ul. Nowolipki. Na miejsce przyjechała policja i i straż pożarna. Po chwili otworzono mieszkanie siłą i kobieta została zabrana do jednego ze szpitali zakaźnych.

Jak przekazał PAP podkom. Rafał Retmaniak z Komendy wszystkie służby podczas interwencji ubrane były w kombinezony. „Nie ma więc potrzeby, by ktokolwiek trafił na kwarantannę” – powiedział policjant. (PAP)

6 KOMENTARZE

  1. Ciekawe kiedy przymusowe leczenie schizofrenii bezobjawowej, o której opowiadał kiedyś p. Michalkiewicz (sprawa przypadku Włodzimierza Konstantynowicza Bukowskiego – rosyjskiego dysydenta, którego reżym komunistyczny wsadził do szpitala psychiatrycznego tylko dlatego, że uznał pisarza za swojego wroga).

Comments are closed.