Był w Unii Wolności. PiS zrobił go sędzią Trybunału Konstytucyjnego. Berkowicz powtarza: „PiS i PO to jedno zło”

Łańcuch sędziowski - zdj. ilustracyjne / Fot. PAP
Łańcuch sędziowski - zdj. ilustracyjne / Fot. PAP

Sejm w bloku głosowań wybrał zgłoszonego przez PiS Bartłomieja Sochańskiego na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Poprzedni kandydat zrezygnował z ubiegania się o to stanowisko. Sochański był członkiem Unii Wolności.

Wybór nowego sędziego Trybunału Konstytucyjnego był konieczny ponieważ w styczniu zmarł sędzia Grzegorz Jędrejek. Nazwisko Sochańskiego pojawiło się dopiero niedawno, ponieważ pierwotnie kandydatem PiS miał być Robert Jastrzębski.

Jastrzębski zrezygnował jednak z kandydowania. Klub PiS musiał znaleźć nowego kandydata. Ogłoszono więc, że o stanowisko sędziego w TK będzie ubiegał się z ramienia PiS Bartłomiej Sochański. Dziś został w bloku głosowań wybrany na sędziego Trybunału Konstytucyjnego.

Sochański to nie tylko radca prawny i adwokat, ale przede wszystkim polityk. W latach 1990–1994 i 1998–2002 sprawował mandat radnego Rady Miasta Szczecina, od 1990 do 1991 zajmując stanowisko jej wiceprzewodniczącego.

W latach 1991–1994 należał do Kongresu Liberalno-Demokratycznego, następnie w latach 1994–2001 działał w Unii Wolności. Od 1998 roku Sochański należał nawet do rady krajowe UW. W 2017 roku Sochański wstąpił do Prawa i Sprawiedliwości.

Skład TK legalny czy nielegalny?

Nt kontrowersji związanych ze składem obecnego Trybunał Konstytucyjnego wypowiedział się dziś Jarosław Kaczyński.

– Skład obecnego Trybunału Konstytucyjnego jest po pierwsze całkowicie legalny. Ci, którzy zostali wybrani w trakcie kadencji 2011-2015, przy końcu tej kadencji, zostali wybrani w trybie warunkowym, bo nie było wiadomo kiedy prezydent zwoła pierwsze posiedzenie Sejmu. Czy nie będzie to w tym momencie, w którym zakończą się już wszystkie kadencje, już wszystkich tych sędziów. Krótko mówiąc, to był tryb nieprzewidziany w konstytucji, ten wybór od samego początku był całkowicie bezprawny, bez prawnego znaczenia – mówił Jarosław Kaczyński w Sejmie.

Na Facebooku do wypowiedzi prezesa Prawa i Sprawiedliwości odniósł się Konrad Berkowicz z Konfederacji.

„Jarosław Kaczyński przed chwilą z mównicy Sejmowej wprost przyznał, że nowym sędzią TK będzie przedstawiciel PiS-u, a nie niezależny sędzia, przy czym krytykowanie tego jest niewłaściwe, bo PO robiła to samo (sic!).Polska nie potrzebuje rządu równie złego, jak rząd PO-PSL, ale dobrego! PiS-PO – jedno zło” – napisał Konfederata.

3 KOMENTARZE

  1. jest jeszcze gorzej, był prezydentem Szczecina by potem reprezentował oszustów jako adwokat i próbował wyłudzić ciężkie miliony nienależnych odszkodowań od miasta którego wcześniej był prezydentem…

Comments are closed.