Gowin i część Porozumienia opuszczą rząd PiS? „Moja dymisja to początek nowego planu”

Jarosław Gowin.
Jarosław Gowin. Foto: PAP/Adam Warżawa

Czy czekają nas przedterminowe wybory do Sejmu? Jarosław Gowin boi się połknięcia jego formacji przez PiS.

– Moja dymisja to na pewno nie początek emerytury, ale początek nowego planu – zapowiedział Jarosław Gowin. Były już wicepremier zamierza teraz usiąść do rozmów z opozycją.

Jak informuje Wirtualna Polska Gowin nie załatwił PiS obiecanego poparcia od części opozycji dla projektu zmiany Konstytucji. Tego samego, który miał zapewnić Dudzie wydłużenie kadencji o dwa lata.

Gowin do końca liczył na PSL. Władysław Kosiniak-Kamysz nie mówił Gowinowi „nie”, ale jak się okazało ostatecznie nie poparł jego projektu zmiany Konstytucji.

Jak przekonuje portal – Gowin zamierza kontynuować rozmowy z opozycją. A wspierać go ma w tym Kamil Bortniczuk, który we wtorek złożył dymisję ze stanowiska wiceministra w resorcie Funduszy i Polityki Regionalnej.

Teraz Bortniczuk i szef Porozumienia przez 30 dni mają zająć się rozmowami z opozycją. Oficjalnie – dla poparcia projektu zmiany w konstytucji.

Jednak opozycja nie jest zainteresowania pomysłem Gowina. Z kolei część posłów Porozumienia jest kuszona przez PiS do zdrady szefa.

– W tej chwili pracuję nad szczegółami planu przejścia Polski do drugiej fazy walki z epidemią. Musi ona polegać na otoczeniu opieką i izolacją grup szczególnie zagrożonych wirusem, czyli osób starszych i obarczonych innymi chorobami. Reszta z nas musi zaś zakasać rękawy i zacząć odbudowywać kraj z ruiny gospodarczej. To najważniejszy element mojego planu – powiedział Gowin w rozmowie z „Super Expressem”.

A to może zwiastować np. testy sił. PiS utrzymuje się u władzy zaledwie dzięki 6 posłom.

Jeżeli Gowina nie zdradzi przynajmniej co trzeci poseł to jest on w stanie zabrać PiS niezbędną większość. A wówczas PiS będzie musiało podać rząd do dymisji lub szukać koalicjanta.

Źródło: WP

6 KOMENTARZE

  1. Co Gowin chce ugrać? Czyżby chciał ograć Intryganta i Dobrą Zmianę i zaatakować ich z drugiej strony? Może to zemsta za poniżanie go przez kurdupla? Znając Bezkręgowca, to przejdzie do PSL-u i będzie dyktował warunki koalicji, a nie jak dotychczas ze swoim planktonem, nie liczył się jako koalicjant.

  2. caly ten cyrkowy konflikt jest uzgodniony miedzy gowinem a kaczymkuprem a celem sa przyspieszone wybory polaczone z prezydenckimi. Motloch sie ekscytuje udawanym konfliktem i ma rozrywke i odwrocenie uwagi w czasach de facto stanu wojennego

  3. PREZESIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Oczekuje Przedterminowych Wyborów Parlamentarnych we Wrześniu ,razem z Prezydenckimi.I KONIEC Kariery TEGO LEWACKIEGO OSZOŁOMA J.G..

  4. Gowin dostał zadanie od braci fartuszkowych, że nadchodzi czas Wielkich Zmian i to on ma być tym wybranym na ‚Zbawiciela’ polski w tym trudnym czasie.

Comments are closed.