
Na odbudowywanym zamku królów Prus w Berlinie wybuchł duży pożar. Zmobilizowano kilka jednostek straży pożarnej, które opanowały rozprzestrzenianie się ognia. Jedna osoba jest ranna.
Nad Berlinem unosił się gesty, czarny dym. Trwają ustalenia przyczyn pożaru. Na miejscu spłonęło kilka maszyn budowlanych. Zamek jest bowiem w trakcie odbudowy.
Zamek berliński to od 1701 roku główna rezydencja cesarskiej rodziny Hohenzollernów, aż do upadku Cesarstwa Niemieckiego pod koniec pierwszej wojny światowej. Budynek, który pełnił później funkcje muzealne, uległ zniszczeniu po bombardowaniach w 1945 r. Z pałacu ocalał jedynie portal IV, wbudowany później do pobliskiego gmachu Rady Państwa NRD.
Ruiny znalazły się po stronie sowieckiej zony Berlina. Władze NRD w 1950 roku zrównały je z ziemią. Na tym miejscu powstał w 1976 roku „Pałac Republiki”, który mieścił „parlament” (Izbę Ludową) NRD.
Els bombardejos aliats a Berlín durant el final de la Segona Guerra Mundial el van deixar en ruïnes. El 1950 el govern de l'RDA decideix tirar a terra les restes i al 1973 inicia la construcció del Palast der Republik (Palau de la República) pic.twitter.com/gBcNkwanUs
— Sergi Caravaca (@scaravaca) April 8, 2020
Po zjednoczeniu Niemiec pojawiły się projekty rekonstrukcji dawnego pałacu. Wywołało to zresztą liczne polemiki i ataki partii lewicowych. Część mieszkańców dawnego NRD też wolała zachować swój oszklony „pałac kultury”. Ostatecznie rekonstrukcja zamku rozpoczęła się w 2013 roku i miała zostać ukończona we wrześniu tego roku.
Odbudowany budynek ma pomieścić niektóre zbiory Uniwersytetu Humboldta, Muzeum Etnologicznego i Muzeum Sztuki Azjatyckiej w Berlinie.
Laughs in Palast der Republik https://t.co/GbW9vc3RG4
— Molly Shah (@MollyOShah) April 8, 2020