Lek i szczepionka na koronawirusa jeszcze w tym roku? Niemcy i Brytyjczycy mają nowe informacje

COVID-19/Koronawirus./epidemia koronawirusa/Obrazek ilustracyjny. Źródło: pixabay
Koronawirus. Obrazek ilustracyjny. Źródło: pixabay

Środek na koronawirusa może powstać jeszcze w tym roku. Według niemieckich i brytyjskich lekarzy istnieje szansa, że lek i szczepionka będą gotowe za kilka miesięcy.

Po serii czarnych scenariuszy ws. leku na koronawirusa pojawia się światełko w tunelu. Prezes Niemieckiego Instytutu ds. Leków i Wyrobów Medycznych Karl Broich potwierdził, że leki na koronawirusa COVID-19 mogą zostać zatwierdzone jeszcze przed końcem 2020 roku.

– Zakładam, że do późnego lata otrzymamy pierwsze solidne wyniki trwających prac badawczych – powiedział Broich w wywiadzie dla „General-Anzeiger”. – Jeżeli wyniki te zostaną potwierdzone, jestem bardzo optymistyczny, że będziemy w stanie jeszcze w tym roku udzielić na nie zgody – dodał.

Lekarz zaznaczył jednak, że na razie nie ma wystarczających dowodów, aby którykolwiek lek był skuteczny wobec koronawirusa COVID-19.

Natomiast eksperci przekonują, że na razie nie spodziewają się cudownych lekarstw, ale mają nadzieje, że za rok gotowa będzie szczepionka.

Na razie najwięcej zainteresowanie wzbudzają testy Remdesiviru. To lek, który powstał z myślą o walce z Ebolą, ale ostatecznie okazał się na nią zbyt słaby.

Ponieważ jednak lek ten już został przetestowany to niemieccy lekarze podjęli badania kliniczne z jego użyciem przeciwko koronawirusowi. – Wszyscy pacjenci objęci tymi badaniami są umiarkowanie lub ciężko chorzy i znajdują się na oddziałach szpitalnych – wyjaśnił Niemiecki Instytut ds. Leków i Wyrobów Medycznych.

I o ile Remdesivir okazał się za słaby na Ebolę, to wstępne wyniki jego działania na koronawirusa wypadły obiecująco. Oprócz niego lekarze badają inny lek – hydroksychlorolinę.

Hydroksychlorolina jest z kolei środkiem przeciw malarii. Nie działa bezpośrednio na wirusa, ale zakłóca procesy komórkowe, które są istotne dla jego przetrwania.

Jednak hydroksychlorolina ma bardzo poważne skutki uboczne.

Równie optymistycznie jak Niemcy wypowiadają się Brytyjczycy. Prof. Sarah Gilbert z Uniwersytetu Oxfordzkiego i jej zespół pracuje już nad szczepionką na koronawirusa i przekonuje, że środek może być gotowy już we wrześniu.

W rozmowie z „Times of London” prof. Gilbert stwierdziła, że na 80 proc. jest pewna, że jej zespół da radę przygotować skuteczną szczepionkę. Uzasadniła to dotychczasowymi badaniami z zastosowaniem medykamentu.

Testy na ludziach mają zacząć się już w kwietniu.

Źródło: Business Insider / Deutsche Welle

Comments are closed.