Po ulicach miast regionu paryskiego spacerują daniele, a nawet… zebry

Daniele spacerują po regionie paryskim Fot. screen Twitter
Daniele spacerują po regionie paryskim Fot. screen Twitter
REKLAMA

Opustoszałe z powodu koronawirusowych restrykcji ulice miast zachęciły do spacerów po nich dzikie zwierzęta. Zawsze były gdzieś w pobliżu, ale ich wędrówki po zurbanizowanym regionie paryskim mogą – mimo wszystko – budzić zdziwienie.

Boissy-Saint-Léger leży około 10 km – w linii prostej – od granic właściwego Paryża, 20 km od jego centrum. W wielkanocną niedzielę po mieście Val-de-Marne spacerowały sobie dwa.. daniele. Internautom udało się z tej przechadzki nakręcić nawet filmik.

REKLAMA

To dowód na to, że akurat w tym mieście przepisy o kwarantannie są przestrzegane. Mer miasta Régis Charbonnier wyjaśnił, że zwierzęta zapewne pochodzą z lasku otaczającego Château du Piple. Żyje tam około 100 danieli.

Czasami zwierzęta te wybierają się poza okolice parku, ale „nigdy w środku dnia i do centrum miasta. To całkiem wyjątkowe!” – dodał mer.

Daniele po spacerze wróciły do pałacowej ​​posiadłości pod koniec dnia.

Czasami, korzystając z nieobecności ludzi, zwierzęta „urywają się” także z pastwisk. W ten sposób na ulicach Champigny i Chennevières pojawiły się też kucyki, a nawet hodowana przez kogoś dość szalona.. zebra. W związku z tym, na miejskim rondzie, odbyło się niemal rodeo.

Źródło: Le Figaro/ Twitter

REKLAMA