Ta choroba sprzyja śmiertelności koronawirusa. Ryzyko sięga 49 procent

Oczy mogą byc potencjalnym źródłem zakażeń. Foto: Pixabay
Oczy mogą byc potencjalnym źródłem zakażeń. Foto: Pixabay
REKLAMA

Cierpiący na chorobę nerek są najbardziej narażeni na śmiertelny skutek zarażenia koronawirusem. Wirus jest szczególnie groźny również dla cukrzyków.

Dziennik „Washington Post” opublikował reportaż dot. śmiertelności koronawirusa. W materiale ujawniono, kto jest najbardziej narażony na śmierć w przypadku zarażenia.

Na podstawie danych ze Stanów Zjednoczonych ustalono, że 4 na 10 osób, które zmarły miały więcej niż 85 lat. 1 na 10 była w średnim wieku.

REKLAMA

Jak wskazują dziennikarze koronawirus jest bardziej śmiertelny dla mężczyzn. Natomiast najbardziej śmiertelność zarażonych podnosi choroba nerek.

– Choroba nerek wydaje się być największym zagrożeniem – potwiedziała Lissa Hu z firmy CarePort. To ona dostarczyła dane statystyczne związane z koronawirusem.

U osób z ostrym uszkodzeniem nerek, ryzyko śmiertelności wzrasta nawet do 49 proc. Pozostałymi chorobami, które podnoszą ryzyko śmierci w przypadku zarażenia koronawirusem są: cukrzyca, choroby płuc i choroby serca.

Dane CarePort wykazały, że 65-latek z wieloma chorobami przewlekłymi – nadciśnieniem, cukrzycą, chorobą nerek i otyłością – ma taki sam wskaźnik umieralności jak 75-latek bez takich przewlekłych chorób.

W USA średni wiek hospitalizowanego w wyniku zakażenia koronawirusem to 59,6 lat. Natomiast dane potwierdzają, że śmiertelność rośnie wraz z wiekiem.

Dla osób w wieku od 65 do 74 lat wynosi 23 proc., a dla osób powyżej 85. roku życia 40 proc. Raport obejmował dane pacjentów z tysiąca szpitali oraz informacji uzyskanych od 180 tys. firm zajmujących się dokumentacją medyczną.

Źródło: Washington Post

REKLAMA